Zaczynamy testy Sony Xperia Z3+ [pierwsze wrażenia]

Nowy flagowiec Sony, wbrew oczekiwaniom, nie nazywa się Z4. Przynajmniej nie u nas, bo japoński producent czwórkę w oznaczeniu zostawił wyłącznie na rodzimym rynku, a klientom w pozostałych regionach świata nie sugeruje nawet, że to zupełnie nowa konstrukcja - do nazwy Z3 dołożył po prostu plusa.

Zaczynamy testy Sony Xperia Z3+ [pierwsze wrażenia] 1

Gdybym był złośliwy, napisałbym, że Xperia Z3+ mogłaby się nazywać Xperia Z2++ albo Xperia Z1+++. Jednak nie jestem. Przechodzę więc do pierwszych wrażeń: tu jest tekst Mateusza sprzed roku, a ja idę na kawę.

Wybaczcie, nie mogłem się powstrzymać.

Tak zupełnie serio, to Z3 bezsprzecznie jest ślicznym i świetnie wykonanym urządzeniem (co doceniają klienci na całym świecie - cholera, znów to zrobiłem). Wciąż jest też smartfonem dość świeżym, więc poważne zmiany nie były konieczne.

Obudowa

Zaczynamy testy Sony Xperia Z3+ [pierwsze wrażenia] 2

Patrząc na zdjęcia, Z3 i Z3+ wyglądają niemal identycznie. Wystarczy jednak wziąć oba urządzenia do ręki, by zauważyć różnice. Nowszy model jest lżejszy (144 gramy vs 152 gramy) i odczuwalnie smuklejszy (6,9 mm vs 7,3 mm). Slot na kartę microSD oraz gniazdo SIM zostały przeniesione z prawej na lewą krawędź, a gniazdo microUSB umieszczono na dole urządzenia. Co ważne, jest ono odkryte, ale smartfon - tak jak poprzednie flagowce Sony - jest odporny na kurz i wodę.

Zaczynamy testy Sony Xperia Z3+ [pierwsze wrażenia] 3

Odchudzona obudowa wygląda świetnie, ale niestety wymusiła na projektantach zastosowanie mniejszego ogniwa. Xperia Z3 miała baterię o pojemności 3100 mAh, a w Z3+ znalazło się 2930 mAh. Wciąż jednak to całkiem niezły rezultat, a Japończycy zupełnie dobrze radzą sobie z optymalizacją softu pod kątem długiego czasu pracy, więc nie powinno być źle.

Podzespoły

Wewnątrz zmiany dotyczą przede wszystkim układu i aparatu. Snapdragona 801 zstąpiono zdecydowanie szybszym (ale i bardziej grzejącym się) Snapdragonem 810. Telefon działa oczywiście szybko, ale... zawiesił się podczas pobierania pierwszych aplikacji z Google Play. Zdążyłem się już jednak przyzwyczaić, że pierwsze wersje softu w urządzeniach Sony są zawodne. Na szczęście producent szybko usuwa błędy aktualizacjami.

Sprawdziłem szybko, jak urządzenie radzi sobie w benchmarkach. 3DMark nie identyfikuje jeszcze poprawnie telefonu, ale AnTuTu wskazuje, że Z3+ jest w czołówce pod względem wydajności. Zależało mi jednak nie na rezultatach, ale sprawdzeniu, czy układ pod obciążeniem się nagrzewa. Bez zaskoczenia - obudowa w górnej części robi się wyraźnie ciepła. O tym, jakimi spadkami wydajności będzie to skutkować napisze Miron w teście wydajności Xperii Z3+.

Zaczynamy testy Sony Xperia Z3+ [pierwsze wrażenia] 4

Sensor głównego aparatu jest taki sam, jak w modelu Z3. Niezmiennie też optyka nie jest stabilizowana. Zmieniła się natomiast matryca przedniego aparatu. W Z3 miała ona rozdzielczość 2,2 Mpix, a w Z3+ 5 Mpix. W aplikacji aparatu dodano też kilka nowych trybów, ale są to raczej bajery dla koneserów - nie sądzę, żeby opcja upiększania zdjęć jedzenia była kluczową cechą decydującą o wyborze tego modelu.

Zaczynamy testy Sony Xperia Z3+ [pierwsze wrażenia] 5

Ekran jest taki sam jak w modelu Z3 (5,2-cala, FullHD, TRILUMINOS). To jasny i bardzo dobrze odwzorowujący kolory panel, więc zmiana nie była potrzebna. Z3+ ma też 3 GB pamięci RAM, obsługuje technologię szybkiego ładowania baterii oraz wspiera karty pamięci o pojemności 128 GB.

Oprogramowanie

Na pierwszy rzut oka nihil novi. Nakładka Sony została jednak całkiem niedawno odświeżona, więc od strony wizualnej prezentuje się nieźle, a i do jej możliwości trudno się przyczepić. Podoba mi się możliwość określenia, jakiej wielkości mają być ikony na pulpicie i włączenia trybu horyzontalnego. Fajna jest także opcja nagrywania screencastów. Wyglądają tak (obraz jest nagrywany z dźwiękiem, ale nie będę was katować biurowymi rozmowami):

Interfejs Sony Xperia Z3+

Podsumowanie

Zaczynamy testy Sony Xperia Z3+ [pierwsze wrażenia] 6

Możecie powiedzieć, że Sony Xperia Z3+ to odgrzewany kotlet. Tym razem jednak sam producent jasno wskazuje, że urządzenie jest po prostu aktualizacją zeszłorocznego telefonu. Dodajmy - całkiem niezłego telefonu. Zmiany poszły w rozsądnym kierunku. Jeśli Sony poradziło sobie z kapryśnym Snapdragonem 810, Z3+ może okazać się całkiem bardzo ciekawą propozycją w segmencie premium.

Sprzedaż smartona rusza w tym miesiącu. W sklepach będzie kosztować 2999 zł. Urządzenie będzie też dostępne na wyłączność w sieci Orange.

Źródło artykułu: WP Komórkomania
Wybrane dla Ciebie
Korzystasz ze Spotify? Uważaj na te wiadomości
Korzystasz ze Spotify? Uważaj na te wiadomości
Zapomniałeś hasła do mObywatela? Oto prosty sposób, aby odzyskać dostęp do aplikacji
Zapomniałeś hasła do mObywatela? Oto prosty sposób, aby odzyskać dostęp do aplikacji
Jak będzie działało AI w iOS 18? Wyciekły plany Apple
Jak będzie działało AI w iOS 18? Wyciekły plany Apple
Edytowanie wysłanych SMS-ów? Testy nowej funkcji na Androidzie
Edytowanie wysłanych SMS-ów? Testy nowej funkcji na Androidzie
Czy można używać telefonu podczas burzy? Wyjaśniamy
Czy można używać telefonu podczas burzy? Wyjaśniamy
Jak ukryć swój numer? Prosty poradnik jak ustawić numer prywatny
Jak ukryć swój numer? Prosty poradnik jak ustawić numer prywatny
Premiera Sony Xperia 1 VI już wkrótce. Smartfon zaskoczy aparatem?
Premiera Sony Xperia 1 VI już wkrótce. Smartfon zaskoczy aparatem?
iPhone ze wsparciem AI? Apple blisko zawarcia umowy z OpenAI
iPhone ze wsparciem AI? Apple blisko zawarcia umowy z OpenAI
Tinder ma kłopoty? Młodsi użytkownicy wybierają inną aplikację
Tinder ma kłopoty? Młodsi użytkownicy wybierają inną aplikację
Microsoft uruchomi sklep z grami mobilnymi. Zagrozi Google Play i App Store?
Microsoft uruchomi sklep z grami mobilnymi. Zagrozi Google Play i App Store?
Przetestowali nowy procesor Apple. Oto wyniki wydajności Silicon M4
Przetestowali nowy procesor Apple. Oto wyniki wydajności Silicon M4
Nadchodzi oficjalna premiera serii Realme 12 5G. Ceny poznaliśmy już dziś
Nadchodzi oficjalna premiera serii Realme 12 5G. Ceny poznaliśmy już dziś
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇