Według danych Highway Loss Data Institute wprowadzone w niektórych stanach zakazy nie wpłynęły na zmniejszenie się liczby wypadków. Analizując dane z dróg, badacze odkryli nieznaczny wzrost kolizji drogowych tam, gdzie wprowadzono zakaz.
Zakaz pisania SMS-ów nie wpływa korzystnie na bezpieczeństwo. Przewrotnie - w trzech z czterech przebadanych przez nas stanów - zanotowano więcej kolizji po wprowadzeniu zakazu. Dlaczego tak się dzieje? Kierowcy, którzy konsekwentnie wysyłają SMS-y z samochodu, stają się znacznie większym zagrożeniem niż przed wprowadzeniem tych regulacji prawnych. Muszą uważać, by nikt ich na tym nie przyłapał - skomentował Adrian Lund.
Nie sposób przyznać racji konkluzji z raportu przygotowanego przez HLDI. Prawda jest taka, że każdy, kto chce pisać SMS-a za kierownicą lub prowadzić rozmowę podczas jazdy i tak będzie to robił. Jeśli już zabraniamy komórek, to może zabrońmy też korzystania z przyborów kosmetycznych w samochodach. Przecież to takie samo niebezpieczeństwo.
Źródło: symbian-freak