Zniesienie opłat za roaming w Unii Europejskiej rozegrano wzorowo. Nie rozumiem krytyki

Prawo autorskie: kritchanut / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: kritchanut / 123RF Zdjęcie Seryjne
Miron Nurski

06.09.2016 15:58, aktual.: 08.09.2016 11:23

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Od ponad roku wiadomo, że opłaty za roaming w Unii Europejskiej zostaną zniesione już w czerwcu 2017. Nie wszystkim podoba się jednak to, w jaki sposób ma się to odbyć.

Komisja Europejska przygotowała projekt przepisów dotyczących zniesienia opłat za roaming w Unii Europejskiej. Propozycja zakłada, że operatorzy będą musieli zaoferować abonentom przynajmniej 90 dni darmowego roamingu na terenie UE. Po tym czasie do stawek krajowych będą mogły zostać narzucone dodatkowe opłaty, ale nie wyższe niż:

  • 0,04 euro za minutę;
  • 0,01 euro za SMS;
  • 0,0085 euro za 1 MB.

Propozycja KE spotkała się z krytyką. Chodzi oczywiście o 90-dniowy limit. "No jak to?", "oszukujo", "ograniczajo", kradno". Jak donosi Polskie Radio, nawet europejska organizacja konsumencka BEUC oficjalnie skrytykowała propozycję Komisji Europejskiej.

Wyobraźmy sobie jednak, co by było, gdyby nie wspomniane ograniczenie

Ludzie masowo wykupywaliby karty SIM w krajach, w których z różnych względów stawki są najniższe. Oczywiście - przykładowo - polskim operatorom sprzedawanie ofert Niemcom byłoby na rękę. Pieniądz nie śmierdzi, a to nie ich infrastruktura byłaby obciążana.

Długotrwałe skutki byłyby trudne do przewidzenia, ale prawdopodobnie większość operatorów szybko poszłaby z torbami. Wbrew pozorom konsumenci na takiej sytuacji by nie wygrali. Jeśli wszyscy lokalni operatorzy w danym kraju by padli, to kto utrzymywałby anteny wykorzystywane w roamingu?

W zniesieniu opłat roamingowych od samego początku chodziło o ułatwienie życia ludziom, którzy podróżują po Europie służbowo czy prywatnie.

90 dni darmowego roamingu to i tak bardzo dużo

Mało kto spędza poza krajem zamieszkania 1/4 roku. A jeśli już ktoś mieszka w innym kraju, niech korzysta z oferty lokalnego operatora lub płaci te parę eurocentów za minutę więcej. Taki układ jest uczciwy dla wszystkich stron.

Tak czy inaczej, na razie jest to tylko projekt przepisów. Czy zostanie przyjęty? Tego dowiemy się przed połową grudnia. Same opłaty za roaming mają zostać zniesione 15 czerwca 2017 roku. W kolejne wakacje będziemy zatem podróżować po Unii Europejskiej nie ponosząc dodatkowych opłat za wykonane połączenia, wysłane SMS-y oraz pobrane dane.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)