Jesteś producentem, który wraca na rynek po długiej nieobecności i szykuje pierwszego od 2 lat flagowca. Co robisz?

Ostatni flagowiec ZTE - Axon 7 - miał premierę w maju 2016 roku, czyli grubo ponad 2 lata temu. Teraz firma wraca do gry i robi to w sposób, hmm, no właśnie...

Jesteś producentem, który wraca na rynek po długiej nieobecności i szykuje pierwszego od 2 lat flagowca. Co robisz? 1Wrzucam tu zdjęcie iPhone'a X zupełnie bez powodu
Miron Nurski

ZTE w końcu uporało się z problemami

Chiński producent znalazł się w poważnych tarapatach. W ramach sankcji nałożonych przez amerykańskie organy, firma straciła dostęp do dóbr i rozwiązań opracowywanych na terenie USA. ZTE tym samym nie mogło produkować smartfonów z układami Snapdragon oraz - co o wiele gorsze - z Androidem.

Przez wiele miesięcy przyszłość ZTE stała pod ogromnym znakiem zapytania. O marce zrobiło się cicho. Nawet jej aktywność w mediach społecznościowych została niemal całkowicie zawieszona.

Ostatecznie Chińczykom udało się jednak dojść do upragnionego porozumienia z amerykańskimi władzami, dzięki czemu mogą wrócić do gry. Teraz wystarczy już tylko przypomnieć światu o swoim istnieniu. Przygotować nowego flagowca i uderzyć z grubej rury.

Wtem...

Jesteś producentem, który wraca na rynek po długiej nieobecności i szykuje pierwszego od 2 lat flagowca. Co robisz? 2
ZTE Axon 9 Pro będzie mógł się poszczycić unikatowym wzornictwem

ZTE nie wytrzymało do zaplanowanej na koniec sierpnia premiery i już teraz zapowiedziało, jak będzie wyglądał Axon 9 Pro. Wcale mnie to nie dziwi, bo jest się czym chwalić.

Powiem wam, że jestem oczarowany. Spójrzcie na ten ekran o unikatowym, fikuśnym kształcie. Te zaokrąglone rogi. To wcięcie. Szach-mat, konkurencjo! Czegoś takiego jeszcze nie było.

Jesteś producentem, który wraca na rynek po długiej nieobecności i szykuje pierwszego od 2 lat flagowca. Co robisz? 3
Meizu pokazało, jak bardzo różnią się od siebie dzisiejsze smartfony

Równie mocno zachwyca tył telefonu. ZTE wymyśliło sobie, że umieści na nim nie jeden, lecz dwa aparaty. I to jak umieści! Pionowo, w rogu obudowy! Wyobrażacie sobie?

Jesteś producentem, który wraca na rynek po długiej nieobecności i szykuje pierwszego od 2 lat flagowca. Co robisz? 4

Czy znacie choć jedną firmę, która ma bardziej kreatywnych projektantów? Nie wydaje mi się.

Oto przepis na sukces

Wielu wątpiło, czy ZTE uda się powrócić na rynek z przytupem. I co teraz powiecie, malkontenci? Nawet największy hejter musi przyznać, że Axon 9 Pro wygląda jak smartfon, na który warto było czekać ponad 2 lata.

Przecież wystarczy postawić ten telefon na półce w sklepie, by ludzie się o niego zabijali. Każdy chce mieć coś unikatowego, a na tej planecie nie ma i jeszcze pewnie długo nie będzie urządzenia, które bardziej wyróżnia się z tłumu. Dobra robota, ZTE!

A tak na serio...

Jestem ciekaw, czy te wszystkie firmy, które z uporem maniaka kopiują iPhone'a X, zdawały sobie sprawę, że w 2018 roku tego typu klonów będzie tak dużo.

Przygotowanie smartfonu od zera trwa przynajmniej rok, więc gdy na początku roku zaczęły się pojawiać pierwsze kopie, prace nad Axonem 9 Pro były już zapewne bardzo zaawansowane.

Apple nie produkuje swoich podzespołów sam, więc przy wielomilionowej skali produkcji mnóstwo dostawców z pewnością było zaznajomionych z jego planami z dużym wyprzedzeniem. Dlatego zdążyli opracować ekrany o podobnym kształcie i zaoferować je konkurencyjnym dla Apple'a partnerom.

Pytanie tylko, czy ci wszyscy producenci w chwili rozpoczęcia prac nad swoimi kopiami mieli świadomość tego, jak wielu rywali podjęło podobne kroki. A może każdemu wydawało się, że szykuje jedynego "iPhone'a X z Androidem"? Jeśli tak, jest szansa na to, że w przyszłym roku trend zacznie się odwracać i wszystkie smartfony przestaną wyglądać tak samo.

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE