ZTE i Huawei zastąpią Samsungowi Apple'a?

Fot. vernieman
Fot. vernieman
Adrian Nowak

17.01.2013 19:20, aktual.: 17.01.2013 20:20

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Obecnie Apple generuje aż 80% przychodów działu Samsunga zajmującego się przygotowywaniem układów logicznych. To musi się zmienić.

Obecnie Apple generuje aż 80% przychodów działu Samsunga zajmującego się przygotowywaniem układów logicznych. To musi się zmienić.

Choć stwierdzenie, że Samsung musi się uniezależnić od firmy Apple, wydaje się początkowo śmieszne, w praktyce koreański gigant pewną część swojego biznesu rzeczywiście prowadzi z myślą o kalifornijskim rywalu. Produkcja układów ARM dla iPhone'ów czy iPadów pozwala na generowanie większych zysków, jednak poleganie tylko na jednym partnerze, do tego będącym jednocześnie istotnym konkurentem, jest bardzo niebezpieczne.

Już od dawna mówiło się o tym, że Samsung - po przegranych procesach sądowych - zauważalnie podniósł ceny produkowanych dla Apple'a podzespołów (procesory, pamięci). Jak nietrudno się domyślić, konkurenci z Cupertino płacić więcej nie chcą i od jakiegoś czasu szukają sposobu, aby uniezależnić się od południowokoreańskiego giganta. Apple, nie chcąc wspierać swojego głównego konkurenta, planuje przejście na układy produkowane przez tajwańskie TSMC (Taiwan Semiconductor Manufacturing Company).

W tej sytuacji Samsung nie próżnuje i już rozpoczął szukanie partnerów, od których będzie w stanie przyjąć podobne zamówienia. Będzie to z pewnością trudne, chociaż już znaleźli się podobno pierwsi zainteresowani.

Huawei i ZTE zamiast Apple'a

Przedstawiciele Huaweia zapewnili ostatnio, że rozważają współpracę z Samsungiem. Chiński koncern podkreśla jednak, że Koreańczycy muszą im zaoferować "korzystne warunki". Także ZTE przyznaje, że potrzebuje "lepszych układów w korzystniejszych cenach". Ruch w stronę Samsunga jest więc bardzo czytelny.

Jak zauważa Unwired View, klientami Samsunga chcą zostać również inne mniej znane koncerny (np. Yulong Coolpad czy TCL). Warto pamiętać, że w odróżnieniu od Qualcomma czy Nvidii, których fabryki są maksymalnie obciążone, Samsung prawdopodobnie mógłby zapewnić ciągłość dostaw, co jest kluczowe w przypadku dobrze sprzedających się produktów (szczególnie na chłonnym rynku chińskim).

Ze względu na zwiększające się napięcie między technologicznymi liderami spółki Samsung oraz Apple bez wątpienia będą się od siebie oddalały. Biorąc pod uwagę, jak bardzo są od siebie zależne, aż dziwne, że przetrwały we względnej symbiozie tak długo.

Źródło: Unwired View

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)