Sharp RoBoHoN

Sharp RoBoHoN

Nieznane telefony znanych marek: Sharp

Sharp to marka doskonale znana Polakom, lecz głównie za sprawą sprzętu RTV i AGD. W Japonii firma nieustannie zaskakuje pomysłami wypuszczając nowe telefony. Osobiście ubolewam nad faktem, że nie możemy ich zobaczyć nad Wisłą.

Sharp mova SH251iS — ekran 3D w 2002 roku

Rok 2002. Podczas gdy w Polsce dopiero powoli zaczynają się pojawiać komórki z dzwonkami polifonicznymi i kolorowymi wyświetlaczami, Japończycy dzięki Sharpowi mogą nacieszyć swoje oczy obrazami 3D.

Wyświetlacz tej komórki pokryty był specjalną warstwą, która rozbijała piksele w taki sposób, by część z nich skierowana była w stronę lewego, a część prawego oka. Użytkownik musiał patrzeć na ekran idealnie na wprost z odległości ok. 30 centymetrów, ale pozwalało to na oglądanie treści 3D bez konieczności używania specjalnych okularów. Podobną technologię zastosowano niemal dekadę później w smartfonach LG Swift 3D i HTC Evo 3D czy konsoli Nintendo 3DS. Ta ostatnia wykorzystuje zresztą panel produkowany właśnie przez Sharpa.

Nintendo 3DS

W taki sposób można było oglądać zdjęcia oraz animacje, które udostępniał współpracujący z Sharpem japoński operator DoCoMo (skądinąd mający model mova SH251iS na wyłączność). Mimo iż telefon nie miał aparatu 3D, oprogramowanie pozwalało konwertować zdjęcia 2D do 3D, aby nadać im lekkiej głębi.

Aquos Xx 302Sh - bezramkowiec, który wyprzedził swoją epokę

Galaxy S8, LG G6, Xiaomi Mi MIX, Essential Phone - co je łączy? Wąskie ramki otaczające ekran. To tegoroczny trend, w który wpisać ma się także iPhone 8. Sharp zaprezentował telefon z wąskimi ramkami już we wrześniu 2013 roku, czyli 3–4 lata przed konkurencją.

Aquos Xx 302S był wodoszczelnym smartfonem z górnej półki, którego 5,2-calowy wyświetlacz wypełniał 80,5 proc. przedniego panelu i zamknięty był w relatywnie kompaktowej obudowie. Nie obyło się jednak bez kompromisów; ze względu na wąską ramkę, aparat do selfie został umieszczony na "bródce" pod wyświetlaczem.

Zobacz również: Nokia: moja miłość

Niespełna rok później — w sierpniu 2014 — pojawił się model Sharp AQUOS Crystal, w którym ramki były jeszcze węższe.

Sharp AQUOS Crystal

Star Wars Mobile - smartfony, w których Moc jest silna

Pod koniec 2016 roku na rynek trafiły smartfony Star Wars Mobile, które zostały wyprodukowane przez Sharpa. Pojawiły się dwa warianty dla zwolenników obu stron Mocy.

Do "Gwiezdnych wojen" nawiązują nie tylko obudowy, ale i oprogramowanie. Przygotowano specjalną nakładkę graficzną na interfejs Androida i systemowe aplikacje, tapety, a nawet emotikony. W opakowaniu znalazły się ponadto figurki z bohaterami filmu "Łotr 1. Gwiezdne wojny — historie".

Star Wars Mobile to telefony o topowym wyposażeniu, ale polscy zwolennicy Jasnej i Ciemnej strony Mocy muszą obejść się smakiem. Wyłączność na sprzedaż zdobyła japońska sieć SoftBank.

Sharp RoBoHoN - pół smartfon, pół robot

Tę hybrydę smartfona i humanoidalnego robota zaprojektował na zlecenie Sharpa światowej sławy robotyk Tomotaka Takahashi.

RoBoHoN to chodzący telefon z Androidem, który czyta na głos wiadomości, rozpoznaje ludzi po twarzach, wykonuje polecenia głosowe i wykazuje inicjatywę np. robiąc gościom zdjęcia podczas imprezy. Robofon ma też na czole pikoprojektor, który przydaje się w sytuacjach, gdy umieszczony na plecach 2-calowy okazuje się być zbyt mały.

Robofon trafił do sprzedaży w Japonii w maju 2016 roku, gdzie został wyceniony na równowartość 6700 zł. Sharp przekonuje, że może się sprawdzić w restauracjach czy hotelach, a także jako urządzenie do monitorowania domu i zarządzania znajdującą się w nim elektroniką.

Sharp AQUOS ZETA SH-03G — 2100 klatek na sekundę

Trwa kampania promocyjna Xperii XZ Premium, która potrafi nagrywać wideo 720p w 960 klatkach na sekundę, co pozwala spowolnić nagranie 32-krotnie. Smartfon rodzimego konkurenta Sony już w 2015 roku nagrywał filmy w 2100 kl/s, choć wykorzystywał on pewien trik.

Telefon Sony ma matrycę aparatu z własną pamięcią RAM, która faktycznie wykonuje 960 różnych zdjęć na sekundę. Sharp AQUOS ZETA SH-03G wykonywał 210 klatek (przy rozdzielczości 854 x 480), a oprogramowanie każdą z nich zapisywało 10 razy, co dawało łącznie 2100 klatek na sekundę.

Takie wideo da się spowolnić aż 70-krotnie. Co prawda obraz z oczywistych względów jest przez to nieporównywalnie mniej płynny i ostry niż w przypadku Xperii XZ Premium, ale — jak możecie się przekonać oglądając powyższy klip — efekt i tak jest całkiem miły dla oka.

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Artykuły:

10 ciekawostek na temat Androida Moto G5, czyli właśnie zrobiłem coś, czego Motorola zrobić nie może Obejrzałem galę MMA w wirtualnej rzeczywistości. Zabawa była przednia, ale... iOS 11 z menedżerem plików? To już niemal pewne Nieznane telefony znanych marek: Nokia [cz. 2] Microsoft nie składa jeszcze broni. Będzie nowy mobilny Windows? Czy 5,8-calowy ekran zawsze będzie większy od 5,7-calowego? Nie Essential Phone: "ojciec Androida" robi to dobrze, ale czy to wystarczy? Uwaga na oszustów! Podają się za firmę Orange Drogie Sony, czy to nie dobry moment, by wypuścić Xperię Play 2? Tylko u nas: Xiaomi otwiera pierwszy punkt w Polsce! Samsung Galaxy Note 8 - 8 rzeczy, których od niego oczekuję Google na I/0 2017 potwierdził, że ma nas w nosie. Może czas coś z tym zrobić? Google Assistant dostępny na iOS Nokia 3310 jest droga, bo jest Nokią 3310. Wywiad z przedstawicielem HMD Global Podwójne aparaty mają dziś wszyscy oprócz... firmy, która je spopularyzowała Sony Xperia XZ Premium ma ekran 4K HDR. Co to właściwie znaczy? Xperia XZ Premium vs Xperia XZ - porównanie flagowców Sony HTC U 11 - podsumowanie plotek i przecieków “Weź worek, wypuść z niego gołębie i oświetl stroboskopowym światłem". Chris Cairns opowiada o nietypowych metodach kręcenia filmów Android O - jak będzie się nazywał nowy system Google'a? [Ankieta] 12 lat minęło, czyli ulotki promocyjne telefonów z 2005 roku Nieznane telefony znanych marek: LG [cz. 2] "Trzeba być idiotą, by wydać tyle na telefon"

Popularne w tym tygodniu:

Karty eSIM wchodzą na rynek smartfonów. Co trzeba o nich wiedzieć? iPhone w 2018 roku. Co dalej? Pixel 2 i Pixel 2 XL oficjalnie. Oto nowe flagowce Google'a, których Polacy nie dostaną Dawniej standard, dziś rarytas. 5 podstawowych funkcji telefonów, które umierają na naszych oczach Apple Watch to chyba jedyne urządzenie, którego używam codziennie i którego nie mam ochoty wymieniać na nowszy model Huawei Mate 10 Pro - pierwsze wrażenia Google Pixel 2 okiem użytkownika iPhone'a, czyli dlaczego nie czuję się zachęcony do przesiadki