W zdecydowanej większości przypadków producenci smartfonów skupiają się na aparacie głównym, całą resztę traktując mocno po macoszemu. To odbija się na niespójnej jakości zdjęć z poszczególnych aparatów.
ZTE twierdzi, że jego smartfonu ten problem nie dotyczy. A jeśli już, to w mniejszym stopniu.
ZTE Axon 30 Ultra wyróżnia się bardzo nietypowym układem aparatów
W sporej wielkości wysepce na tylnym panelu zatopiono:
aparat 64 Mpix z obiektywem 26 mm o jasności f/1,6 i optyczną stabilizacją obrazu;
aparat 64 Mpix z obiektywem ultraszerokokątnym 13 mm;
aparat 64 Mpix z teleobiektywem 35 mm (ok. 1,3-krotne przybliżenie) o jasności f/1,9;
aparat 8 Mpix z peryskopowym teleobiektywem 123 mm (ok. 4,7-krotne przybliżenie) o jasności f/3,4.
Producent używa określeń Trinity oraz "potrójny aparat główny", sugerując zbliżoną jakość zdjęć z kilku ogniskowych.
Czy wszystkie aparaty faktycznie będą jakościowo identyczne? Śmiem wątpić. Tym dodatkowym brakuje jaśniejszych przysłon czy optycznej stabilizacji obrazu, a i ZTE nie zdradza, czy użyte matryce są dokładnie takie same.
Cieszy mnie jednak, że coś w temacie dodatkowych aparatów ruszyło
Od tamtej pory wiele się zmieniło. Huawei w swoich topowych telefonach stosuje dwa sensory o dużej wielkości i rozdzielczości. Ostatnio podobny kierunek obrały firmy OnePlus czy OPPO. Teraz stawkę podbija ZTE stawiając na rozwiązanie 3 x 64 Mpix, które jest dumnie eksponowane na obudowie.
Wniosek jest prosty: najwidoczniej konsumentów zmęczyła konieczność wybierania między dobrej jakości zdjęciem a szerszym/węższym kątem widzenia. Chcemy robić dobrej jakości zdjęcia nie martwiąc się o to, którego aparatu używamy. A producenci powoli starają się tym oczekiwaniom sprostać.
Wyjąwszy niecodzienny aparat, ZTE Axon 20 Ultra jest po prostu solidnym flagowcem z 6,67-calowym ekranem AMOLED 144 Hz, Snapdragonem 888, 8-16 GB RAM-u, 5G i baterią 4500 mAh z szybkim ładowaniem 66 W. Raczej nie zobaczymy go w polskich sklepach, więc dla nas pozostaje jedynie rynkową ciekawostką.
Zobacz również;
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.