Czego najbardziej nie lubię w mojej Nokii 5800?

Czego najbardziej nie lubię w mojej Nokii 5800?
30.10.2009 12:30
Czego najbardziej nie lubię w mojej Nokii 5800?
Karolina Adamus
Karolina Adamus

Nokia 5800 XpressMusic – pierwszy model tego producenta z dotykowym interfejsem S60v5. Zrobił na mnie spore wrażenie. Pomyślałam sobie: w końcu Nokia zaczyna nadążać za innymi firmami i wypuszcza telefon z prawdziwie dotykowym interfejsem. Nie biznesowy i nie eksperymentalny (jak 7710).

Nokia 5800 XpressMusic – pierwszy model tego producenta z dotykowym interfejsem S60v5. Zrobił na mnie spore wrażenie. Pomyślałam sobie: w końcu Nokia zaczyna nadążać za innymi firmami i wypuszcza telefon z prawdziwie dotykowym interfejsem. Nie biznesowy i nie eksperymentalny (jak 7710).

Postawiłam na Nokię, bo tak jak pozostałe 34% Polaków przyzwyczaiłam się do marki. Nadal będę bronić swojego zdania z recenzji, że Nokia 5800 jest wygodnym telefonem, nad którym warto się zastanowić. Jednak jak każdy inny model ma swoje wady. Po ponad pół roku używania mogę więc się z wami podzielić wrażeniami i w końcu przyznać, czego nie lubię w swojej Nokii 5800.

  1. Brak możliwości ustawienia paska skrótów i paska kontaktów na raz.

Z tym, że N97 ma widżety mogę się pogodzić, bo jest to bardziej zaawansowany model, no i „enka”. Ale brak możliwości ustawienia dwóch pasków na raz? Dlaczego Nokia 5530 XM, która jest mniej zaawansowana i weszła na rynek później, może ją mieć?

  1. Budzik nigdy nie dzwoni o zadanej godzinie.

Czy to zjawisko występuje też u was? Ustawiam budzik na 8:00, a dzwoni cztery minuty po. I tak zawsze...

  1. Brak kinetycznego przewijania.

Niby nic wielkiego, ale denerwuje mnie, gdy muszę łapać na pasek przewijania, żeby dostać się na koniec długiej listy aplikacji.

  1. Brak ikony MENU na ekranie głównym.

Kolejna rzecz, którą można uznać za błahą, ale dla mnie jest bardzo denerwująca. Gdy używam w pełni dotykowego telefonu, chciałabym aby wszystkie funkcje były dotykowe.

  1. Brak możliwości uporządkowania zdjęć w Galerii.

Być może istnieje na to jakaś magiczna sztuczka, ale z poziomu menu telefonu nie da się uporządkować zdjęć. Nie można ich umieścić w albumach. Wszystkie są wrzucane do jednego worka. Żeby było jeszcze „lepiej” do worka dochodzą także filmy.

  1. Nie można otworzyć filmów YouTube bezpośrednio z innej strony niż samego serwisu.

Przeglądarka w Nokii 5800 obsługuje Flash, a jednak filmy z YouTube można oglądać tylko na stronie YouTube.

  1. Po zainstalowaniu gry trzeba wyłączyć wirtualną klawiaturę.

Po zainstalowaniu większości gier trzeba powędrować do Menedżera aplikacji i upewnić się, czy wirtualna klawiatura nie jest włączona. Inaczej gra nie uruchomi się w pełnym wymiarze ekranu. Ile razy instaluję grę, tyle o tym zapomnę...

nokia 5800 wirtualna klawiatura
nokia 5800 wirtualna klawiatura
  1. Problem z tagami i okładkami utworów.

Nazwy wykonawców, utworów i okładki albumu najlepiej ustawić na komputerze, przed wgraniem do Nokii 5800. Telefon ściśle sugeruje się domyślnymi tagami. Informacje na temat utworów można oczywiście ustawić w menu odtwarzacza, ale zbyt często fonoteka traci informacje (zwłaszcza po wyjęciu karty) i trzeba by tę operację powtarzać.

  1. Coś nie tak z ostatnią wersją oprogramowania?

Moja Nokia 5800 stała się ostatnio bardzo awaryjnym telefonem. Potrafi sama się zresetować, bez widocznego powodu. Dwa razy już mi padła, bo... zdecydowała, że skoro może, to czemu nie. Być może jest to wina oprogramowania lub tego, że mój model jest jednym z pierwszych na rynku. Tak czy inaczej – zjawisko niezwykle denerwujące.

  • przy tym punkcie muszę dodać, że mój telefon nigdy nie był hakowany, crackowany itp.
  1. Słaba bateria.

Na koniec największy rarytas tego telefonu – bateria. Pojemność 1320 mAh, a jednak nie wystarczy. Po kilku (skąpych) godzinach grania lub oglądania filmów na YouTube telefon ledwo zipie. Przy przeciętnym używaniu bateria wystarczy na góra 1-2 dni.

To tylko 10 punktów, które mnie najbardziej irytują. Pewnie znalazło by się jeszcze parę. Zadacie mi pewnie teraz pytanie, dlaczego nadal mam ten telefon i nie wrzuciłam go jeszcze do rzeki? Odpowiedź jest prosta, bo ma równie dużo zalet, które bardzo mi odpowiadają. Ale o tym innym razem.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)