Przygotowując projekt Frankenphone'a, czyli telefonu idealnego, puściłem wodze fantazji, ale chciałem, by był on możliwy do stworzenia. Z tego powodu wybrałem tylko już istniejące i z powodzeniem zaimplementowane rozwiązania.
No to jedziemy.
Wygląd - Samsung Galaxy S8 + ZTE Axon M
Zarówno Galaxy S8 jak i iPhone X bardzo mi się podobają i miałem problem ze zdecydowaniem, którą bryłę wolę bardziej. Galaxy S8 przez brak wycięcia w górnej części ekranu sprawia jednak wrażenie mniej, hm, kompromisowego? Poza tym S-ósemka bardziej pasuje do rozwinięcia mojego pomysłu.
W moim telefonie marzeń chciałbym bowiem zobaczyć rozwiązanie zastosowane w modelu ZTE Axon M; rozkładaną konstrukcję z dwoma ekranami. Dzięki temu urządzenie mogłoby pracować zarówno w trybie smartfonowym, jak i tabletowym.
Ekran? Zostawiłbym ten z Galaxy S8. Wyświetla świetnej jakości obraz i odpowiadają mi jego gabaryty, proporcje oraz kształt.
System operacyjny: iOS
iOS i Android mają swoje wady i zalety, ale ten pierwszy ma kluczową przewagę nad konkurentem; ogromne portfolio świetnych aplikacji na iPada.
Jako że mówimy o swoistej hybrydzie telefonu i tabletu, dobre apki tabletowe to podstawa. Urządzenie, które jest w stanie płynnie przełączać się między aplikacjami na iPhone'a i iPada byłoby spełnieniem moich marzeń.
Aparat: LG V30
LG V30 nie wygrywa z konkurencją pod względem jakości zdjęć, ale nadrabia w innych aspektach; dodatkowym szerokokątnym obiektywem, świetnym oprogramowaniem i bardzo rozbudowanymi funkcjami rejestracji wideo. Innymi słowy - trochę gorszą jakość zdjęć rekompensuje możliwościami.
Dzięki temu, że wyświetlacze miałyby się znajdować z dwóch stron telefonu, oba aparaty mogłyby być wykorzystane także do robienia selfie.
Tutaj sprawa jest jasna; jeśli chodzi o smartfonowe rysiki, Samsung nie ma żadnej konkurencji. Jednocześnie jest to coś, co chciałbym w wymarzonym smartfonie zobaczyć.
Głośniki: Pixel 2 XL
OK, Pixel 2 XL na tle rywali nie gra jakoś wybitnie, ale istotne jest to, że Google'owi udało się upchnąć dwa frontowe głośniki przy zachowaniu relatywnie małych ramek.
Zabezpieczenie biometryczne: Face ID z iPhone'a X
Oczywiście ideałem byłby dla mnie czytnik linii papilarnych zintegrowany z ekranem, ale postanowiłem trzymać się rozwiązań, które są już dostępne na rynku.
Najdoskonalsze czytniki odcisków palców ma w mojej opinii Huawei, ale - jako że mówimy o konstrukcji z dwoma ekranami - ciężko byłoby znaleźć dla niego miejsce. Jedyna alternatywa to skaner twarzy lub tęczówki, a pod względem wygody użytkowania i zaawansowania Face ID wygrywa. Zwłaszcza że zakres możliwości kamery TrueDepth jest znacznie szerszy.
Inne dodatki
Kluczowe cechy już wymieniłem, ale mówimy przecież o telefonie marzeń, więc nie muszę się ograniczać. Do pełni szczęścia brakowałoby mi jeszcze kilku rzeczy.
Rozmywanie tła z Pixela 2
Zdecydowałem się na aparat LG V30, który rozmywać tła nie potrafi, dlatego musiałbym tę funkcję zapożyczyć z innego telefonu. Pixel 2 zdaje się robić to dobrze.
Edge Sense z HTC U11
Krawędzie obudowy HTC U11 reagują na nacisk pozwalając chociażby błyskawicznie uruchamiać wybrane apki. Chcę to w moim Frankenphonie.
Super Slow Motion z Xperii XZ1
Xperia XZ1 nagrywa wideo w 960 klatkach na sekundę pozwalając na ponad 30-krotne spowolnienie obrazu. Jedna z największych innowacji ubiegłego roku.
Wyświetlacz jest elementem najbardziej narażonym na uszkodzenia, a w moim Frankenfonie ekrany są aż dwa. Dzięki technologii Moto ShatterShield panel jest tak skonstruowany, że nie da się go stłuc.
Frankenfone - mój wymarzony telefon wyglądałby mniej więcej tak:
A z jakich elementów składałyby się wasze wymarzone telefony?