LG G3 - test wydajności

LG G3 - test wydajności
04.07.2014 16:45
LG G3 - test wydajności
Jan Blinstrub
Jan Blinstrub

Najlepszy z dostępnych układów, 2 lub 3GB pamięci RAM i dobrze zoptymalizowany interfejs sugerują, że LG G3 jest demonem szybkości. Od początku podejrzewaliśmy jednak, że rozdzielczość QHD może mieć niekorzystny wpływ na wydajność smartfona. Czy obawy były słuszne?

Co pod maską?

LG G3 w wersji, którą otrzymałem do testów ma 3GB pamięci RAM i układ Qualcomm Snapdragon 801 8974-AC. Tę samą jednostkę ma Samsung Galaxy S5. Pracujący z częstotliwością do 2,5GHz CPU i układ graficzny Adreno 330 powinny gwarantować szybką pracę interfejsu i wszystkich dostępnych w markecie aplikacji. Z drugiej strony rozdzielczość 1440 x 2560 oznacza, że układ ma do obsłużenia czterokrotnie więcej pikseli, niż przy rozdzielczości 720p.

System

Nie można powiedzieć, by system na LG G3 działał źle, jednak jeszcze przed zainstalowanie czegokolwiek w pamięci zauważalne były drobne spowolnienia animacji interfejsu. Obawiałem się, że po powiązaniu smartfona z kontem Google i portalami społecznościowymi oraz wrzuceniu do pamięci kilku gigabajtów aplikacji problemy z wydajnością mogą się pogłębić, ale na szczęście tak się nie stało. Nie znaczy to jednak, że nie ma czego poprawiać. Home czasami reaguje z poślizgiem, na menadżer aplikacji także trzeba czekać. Urządzenie momentami zachowuje nieco ospale, jakby nie wyrabiała się pamięć.

Testowałem HTC One M8 i Sony Xperia Z2 i w żadnym z nich nie zauważyłem, by już na starcie wypadały klatki z systemowych animacji. Oba urządzenia były też nieco żwawsze, gdy w tle było uruchomionych dużo programów.

Oczywiście musicie pamiętać, że topowe modele mierzy się inną miarą niż komórki low-endowe i mid-range'owe. LG G3 bez wątpienia działa od nich lepiej, ale pod względem responsywności ustępuje konkurencji.

Od LG uzyskałem informację, że telefon nie ma jeszcze ostatecznej wersji oprogramowania, więc niewykluczone, że modele które trafią do sprzedaży, będą działać lepiej. O niektórych z wyżej wymienionych problemów wspominają jednak użytkownicy z państw, w których G3 jest już sprzedawane, więc coś chyba jest jednak na rzeczy.

Aktualizacja: finalne, sprzedażowe modele LG G3 działają lepiej, niż pierwszy egzemplarz, który testowałem. W interfejsie nadal jednak zdarzają się spowolnienia.

Gry

Gry i aplikacje obecnie nie są w stanie wykorzystać QHD. Nie zobaczycie więc ani filmów z YouTube, ani gier w rozdzielczości 1440x2560. I dobrze, bo Adreno 330 mogłoby nie udźwignąć zaawansowanych tytułów w takiej rozdziałce. Potwierdzają to zresztą wyniki benchmarku GFXBench 3.0. O ile w teście Manhattan offscreen G3 wykręca zupełnie niezły wynik i jest w grupie najwydajniejszych urządzeń na rynku, o tyle w teście onscreen, który uwzględnia rozdzielczość ekranu, plasuje się za urządzeniami takimi jak: Nexus 4, Huawei Ascend P6 a nawet Samsung Galaxy S III mini.

412081218009039782

Żeby jednak nikt nie miał wątpliwości – nie jest tak, że gry na G3 działają gorzej niż na SIII mini, bo tytuły w Google Play nie wykorzystują rozdzielczości QHD.

Na LG G3 sprawdziłem kilkanaście gier. Zdecydowana większość działa bez zarzutu. Nie udało mi się zainstalować Real Boxing; wyświetlił się komunikat, że aplikacja nie jest kompatybilna z urządzeniem. Problemy z wyświetlaniem tekstur pojawiły się w NBA 2K13.

412081218009236390

Wyzwaniem okazało się też znane z kiepskiej optymalizacji GTA San Andreas. O ile Na Xperii Z2 i HTC One M8 gra na maksymalnych ustawieniach tylko od czasu do czasu gubiła klatki, o tyle na LG G3 po prostu się przycina. W wypadku NBA i GTA winni są jednak raczej programiści, niż inżynierowie LG. Smartfon ma jednak inny problem, którego nie zauważyłem w urządzeniach konkurencji.

Aktualizacja: wraz z kolejnymi update'ami softu poprawiła się wydajność LG G3 w grach. Teraz działają one tak jak na konkurencyjnych urządzeniach.*

Gorąco!

Pamiętacie jak w pierwszych wrażeniach pisałem, że urządzenie nie nagrzewa się za bardzo? Cofam to. G3 grzeje się tak samo, jak inne urządzenia ze Snapdragonem 801, choć nagrzewa się bardziej przód, niż tym smartfona. O ile jednak w wypadku Z2 i M8 nagrzewający się pod obciążeniem układ pracował cały czas dość wydajnie, o tyle po kilkudziesięciu minutach grania w wymagający tytuł na G3 może zauważalnie zwolnić. Co więcej, gdy temperatura osiąga wysoki poziom, system automatycznie ogranicza maksymalną jasność do 90%. Nie jest to może duży problem, ale w mocnym świetle obraz staje się mało czytelny. Zdarzyło się nawet, że w trakcie meczu w NBA 2K13 urządzenie po prostu się wyłączyło i udało mi się je uruchomić dopiero po podłączeniu ładowarki. Co prawda smartfon był wtedy w etui, które utrudnia odprowadzanie ciepła, ale coś takiego nie powinno mieć miejsca.

Aktualizacja: najnowsze oprogramowanie rozwiązało problem przegrzewania się. Urządzenie nie restartuje się, jednak rosnąca temperatura nadal wpływa na ograniczenie maksymalnego poziomu jasności wyświetlacza.

Wyniki benchmarków

Na koniec wyniki benchmarków. Jak doskonale wiecie, trzeba podchodzić do nich z rezerwą, jednak w jakimś stopniu potwierdzają one to, co napisałem wyżej: LG G3 jest szybki, ale ustępuje bezpośredniej konkurencji. Warto zaznaczyć, że rezultaty tych samych, powtórzonych kilkukrotnie testów czasami różniły się nawet o 50%: maksymalny wynik w Anomaly 2 Benchmark wyniósł 423 510 punktów a minimalny 217 270. Takich rozbieżności nie widziałem w innych testowanych urządzeniach.

Aktualizacja: LG G3 z najnowszym oprogramowaniem jest zdecydowanie szybszy w teście AnTuTu. Nieco lepiej wypada także w Anomaly 2 Benchmark. W 3D Mark osiąga wyniki takie same, jak egzemplarz z niefinalnym oprogramowaniem.*

[u]AnTuTu[/u]

LG G3 po aktualizacji: 38 791

Samsung Galaxy S5: 35 503

LG G Flex: 35 303

Sony Xperia Z1 Compact: 34 404

HTC One (M8): 34 028

Sony Xperia Z2: 32 941

LG G2: 32 422

LG G3: 28 125

[u]Anomaly 2 Benchmark[/u]

Samsung Galaxy S5: 1 124 810

Sony Xperia Z1 Compact: 1 090 818

Sony Xperia Z2: 1 041 992

HTC One (M8): 944 496

LG G Flex: 801 185

LG G2: 607 511

LG G3 po aktualizacji: 522 626

LG G3: 423 510

[u]3D Mark[/u]

Sony Xperia Z2: 18 993

Samsung Galaxy S5: 18 773

HTC One (M8): 18 461

LG G3: 17 301

Sony Xperia Z1 Compact: 16 909

LG G Flex: 15 125

LG G2: 12 225

  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
  • Slider item
[1/5]

Podstawowa przeglądarka LG G3 osiągnęła niezły wynik w teście SunSpider. Opóźnienie wyniosło 610ms i było o blisko 300ms mniejsze niż w Chrome.

Podsumowanie

LG G3 to najwolniejszy z najwydajniejszych smartfonów na rynku. Oczywiście jest to sprzęt klasy premium i skłamałbym pisząc, że działa źle. Jest jednak minimalnie za urządzeniami konkurencji. Nie chodzi nawet o to, że raz na jakiś czas z animacji w interfejsie wyskoczą jakieś klatki - to w gruncie rzeczy nie jest poważny problem. Najbardziej doskwierają konsekwencje nagrzewania się układu pod dużym obciążeniem i mam nadzieję, że producent weźmie to na warsztat i rozwiąże problem zanim urządzenie trafi do szerokiego grona odbiorców.

Oprogramowanie można poprawić, ale jestem pewny, że LG miałoby zdecydowanie mniej roboty, gdyby zdecydowało się na ekran o rozdzielczości FullHD. Użytkownicy pewnie nie zauważyliby różnicy, a niższa rozdzielczość pozytywnie wpłynęłaby na wydajność i czas pracy baterii.

Aktualizacja: Finalna wersja LG G3 w grach i aplikacjach ma wydajność taką, jak pozostałe flagowce. Urządzenie nie nagrzewa się też do tego stopnia, by dochodziło do awaryjnego wyłączenia. Tylko działanie interfejsu nadal zostawia trochę do życzenia - animacje wciąż od czasu do czasu klatkują a reakcja systemu, jeśli w tle jest dużo działających programów, bywa ospała.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)