Motorola Edge i Edge+ oficjalnie. To pierwszy flagowiec Motoroli od dawna

Strona głównaMotorola Edge i Edge+ oficjalnie. To pierwszy flagowiec Motoroli od dawna
22.04.2020 17:50
Motorola Edge i Edge+ oficjalnie. To pierwszy flagowiec Motoroli od dawna
Patryk Korzeniecki
Patryk Korzeniecki

Motorola zaprezentowała smartfony z serii Edge. Model Edge+ zasługuje na szczególną uwagę ze względu na wyśrubowaną specyfikację, zwłaszcza jak na Motorolę. Niestety okupione jest to bardzo wysoką ceną.

Motorola pokazała pazur prezentując model Edge+. To pierwsza motorola od dawna z wyśrubowaną specyfikacją, bo przecież producent od kilku lat skupia się głównie na średniej półce, a i droga Motorola razr wyposażenie ma przeciętne. Oprócz niej pojawił się też sporo tańszy model bez plusa.

Motorola Edge+ ma minimalne ramki, wodospadowy ekran i podzespoły godne flagowca

Motorola Edge+ została wyposażona w ekran 6,7 cala FHD+. Wykonano go w technologii AMOLED. Ma minimalne ramki dzięki dużemu zakrzywieniu bocznych krawędzi. Co ważne, obsługuje on odświeżanie 90 Hz oraz HDR10+. Kamerkę selfie 25 MP umieszczono w bardzo małym otworze.

Sercem Motoroli Edge+ został Snapdragon 865 sprzężony z 12 GB RAM-u LPDDR5. Na dane użytkownika przeznaczono 256 GB rozszerzalnej pamięci UFS 3.0.

Motorola Edge+
Motorola Edge+

Motorola Edge+ ma aparat 108 MP i podwójną stabilizację

Motorola Edge+ wykonuje zdjęcia jednym z trzech tylnych aparatów:

  • głównym 108 MP z przysłoną f/1,8 i optyczną stabilizacją obrazu,
  • ultraszerokokątnym 16 MP z przysłoną f/2,2 i polem widzenia 117°,
  • teleobiektywem 8 MP z przysłoną f/2,4 i optyczną stabilizacją obrazu
  • czujnik głębi ToF.
Motorola Edge+
Motorola Edge+

Aparat główny pozwala na łączenie pikseli 4 do 1 w celu uzyskania lepszych zdjęć w trudniejszych warunkach oświetleniowych. Motorola Edge+ nie została wyposażona w aparat makro, jednak jego funkcję przejął szeroki kąt. Oczywiście smartfon pozwala nagrywać w 4K.

Motorola zatroszczyła się o dużą baterię

Motorola Edge+ zasilana jest ogniwem o pojemności 5000 mAh z ładowaniem 18 W. Producent zapewnia, że powinna wytrzymać dwa dni pracy. Warto zaznaczyć, że możemy je naładować indukcyjnie mocą 15 W i wykorzystać do ładowania zwrotnego 5 W.

Motorola Edge+
Motorola Edge+

Oprócz tego Motorola zainstalowała głośniki stereo dostrojone przez Waves, Bluetooth 5.0, WiFi 6 i NFC. Kabel USB podłączymy do złącza typu C. Nie zapominajmy o złączu jack 3,5 mm i obsłudze sieci 5G.

Motorola Edge+ działa pod kontrolą Androida 10 z nakładką My UX. Zaimplementowano w niej m.in. funkcję Moto Game Time. Umożliwia wykorzystanie krawędzi ekranu jako przycisków, co przy poziomej orientacji pozwala na podobny styl gry co na padzie. Warto wspomnieć o podświetlaniu krawędzi przy powiadomieniach.

Motorola Edge+
ProducentMotorola
Model procesoraSnapdragon 865
SegmentSmartfon flagowy
System operacyjnyAndroid 10
Przekątna ekranu6.7″
Rozdzielczość ekranu2340 x 1080
Maksymalna pamięć operacyjna12 GB RAM
Maksymalna pamięć wewnętrzna256 GB
Rozdzielczość matrycy108 Mpix
Pojemność akumulatora5000 mAh

Motorola Edge to dużo tańszy odpowiednik z uboższym wyposażeniem

Motorola Edge to nieco tańszy brat flagowca. Różni się m.in.

  • zastosowaniem aparatu 64 MP zamiast 108 MP,
  • zmianie procesora ze Snapdragona 865 na 765,
  • obecnością laserowego autofokusu,
  • mniejszą baterią 4500 mAh zamiast 5000 mAh,
  • brakiem ładowania indukcyjnego.
Motorola Edge
Motorola Edge

Reszta specyfikacji jest w zasadzie niezmieniona.

Motorola Edge i Edge+: ceny i dostępność. Tanio nie jest

Motorola Edge ma być dostępna w kolorach czarnym i bordowym. Została wyceniona w Polsce na 2999 złotych.

Nie znamy polskiej ceny wariantu Edge+. W innych krajach Europy ma kosztować 1199 euro, co wynosi w przeliczeniu ok. 5460 złotych. Nad Wisłą może kosztować nawet 6000 zł, więc połowę ceny "plusa" (biorąc pod uwagę, że na innych rynkach kosztuje on 599 euro). Ten wariant będzie można kupić w kolorze ciemnoszarym i bordowym.

#MotorolaEdgePlus has arrived

Motorola zaprojektowała naprawdę ciekawe modele, jednak słono sobie za nie życzy. Obawiam się, że może ona nieco zniechęcić użytkowników, podobnie jak w przypadku Xiaomi MI 10.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (24)