Nie mam tutaj na myśli zwykłego podpalenia, bo to można zrobić z każdym telefonem. Vaporcade Jupiter to prawdopodobnie jedyne na świecie urządzenie, które pozwala zaspokoić dwa nałogi jednocześnie: uzależnienie od smartfonów oraz nikotyny.
WIDEO
I just smoked a smartphone —CES 2016
Telefon zintegrowany jest z modułem e-papierosa, który można napełnić specjalnymi liquidami. Ustnik przypomina antenkę, więc można udawać, że to nie jest e-papieros, tylko telefon z 1994 roku.
W 2017 roku sprzedawane były dwie wersje: z łącznością 3G oraz 4G. Oba z przeciętną specyfikacją obejmującą budżetowy układ MediaTeka, 2 GB RAM-u i 5-calowy ekran FullHD. Cena? 399 dolarów, czyli równowartość 1480 zł bez podatków.
Vaporcade Jupiter to e-papieros, z którego można dzwonić
Obecnie w sklepie producenta widnieje informacja o wyprzedaniu wszystkich egzemplarzy, ale raczej nie świadczy to o gigantycznym zapotrzebowaniu na ten produkt. Twórcy najwidoczniej uznali ten pomysł za - nomem omen - niewypał. No kto by się spodziewał...
Mały => mniejszy => Jelly Pro
"Moim zdaniem to najlepszy telefon jaki kiedykolwiek powstał" - tak bym napisał, gdybym był Smerfem. Jelly Pro nazywany jest przez producenta "najmniejszym smartfonem świata".
Jelly Pro - najmniejszy smartfon świata
Ekran o przekątnej 2,45 cala, wymiary 92 x 43 x 13 mm i waga 59 g - ten wynik faktycznie ciężko jest przebić. Zwłaszcza gdy idzie o pełnoprawny smartfon z Androidem, łącznością 4G i dwoma slotami na karty SIM.
iPhone SE i Jelly z zachowaniem proporcji
Pomysł dziwaczny, ale wychodzi na to, że w tym szaleństwie jest metoda. Jelly okazał się hitem Kickstartera, a przeszło rok po premierze wciąż jest sprzedawany. Można go kupić za 99 funtów, czyli w przeliczeniu uk. 480 zł.
Pół robot, pół smartfon
*- Synu, znowu zgubiłeś telefon, który ci kupiliśmy?!
Nie, przysięgam mamo, sam uciekł!*
Będąc świadkiem takiej wymiany zdań uznalibyście, że syn zmyśla? Najwidoczniej nie widzieliście owocu japońskiej myśli technicznej, którym jest Sharp RoBoHoN.
Urządzenie Sharpa ma 2-calowy ekran, Snapdragona 400, Androida, ręce, nogi i pikoprojektor na czole. Potrafi chodzić, mówić, rozpoznawać ludzi i wykazywać inicjatywę np. robiąc im zdjęcia podczas rodzinnej imprezy.
Sharp RoBoHoN różni się troszeczkę od innych smartfonów z Androidem
Sprzedaż tego słodziaka ruszyła w Japonii w maju 2016 roku. Trzeba było za niego wówczas zapłacić równowartość 6700 zł.
Gdyby Nokia 3310 i fidget spinner miały dziecko...
... powstałby Chilli K188. Oczywiście, że szał na tę zabawkę musiał skończyć się tym, że w Chinach powstał fidget spinner, z którego można dzwonić.
Chilli K188
Jeśli chodzi o czyste technikalia, mamy do czynienia ze zwykłą komórką z klawiaturą alfanumeryczną, malutkim kolorowym ekranikiem i łącznością 2G. K188 nie ma nawet aparatu, ale za to jak się fajnie kręci!
WIDEO
Fidget Spinner Phone Unboxing - Really Hot 🔥🔥🔥
Cena tego cacka nie była specjalnie wygórowana. Rok temu startowała z poziomu równowartości 80 zł.
Myszofon
Pracujesz sobie przy komputerze i nagle słyszysz dzwonek telefonu. Co robisz? Oczywiście przykładasz trzymaną właśnie mysz do ucha i rozpoczynasz rozmowę. Zaraz, co? Ano to, że dolna część myszy Anica S6 pokryta jest szkłem, które - oprócz lasera - skrywa kolorowy ekran oraz pojemnościową klawiaturę alfanumeryczną.
Anica S6 zastąpi i mysz komputerową, i telefon
Urządzenie ma własny slot na kartę SIM, więc może działać jako całkowicie autonomiczny telefon GSM. Istnieje też możliwość sparowania go przez Bluetootha ze smartfonem z Androidem oraz iOS-em; wówczas Anica S6 działa jak bezprzewodowa słuchawka.
Jeśli uważacie ten niecodzienny pomysł za udany, telefon (?) zamówicie z Chin za ok. 200 zł.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.