Na początku 2019 roku, po ponad dekadzie od pierwszych zapowiedzi, na rynek zaczęły trafiać pierwsze składane smartfony. Technologia ta jest na tyle - nomen omen - elastyczna, że pozwala na budowanie urządzeń o całkowicie różnych formach i zastosowaniach. I przez pierwszych kilka miesięcy dało się to odczuć.
Samsung wprowadził na rynek Galaxy Folda z dwoma ekranami, z których jeden był składany do środka:
Samsung Galaxy Fold
Huawei wprowadził Mate'a X z jednym ekranem składanym na zewnątrz:
Póki co tylko dwa pierwsze urządzenia przeszły fazę koncepcyjną, ale najfajniejsze było to, że poszczególne marki - zamiast kopiować siebie nawzajem - zaczęły kombinować. Ilu producentów, tyle pomysłów. Jakież odświeżające było to doświadczenie.
A jak wygląda rynek składanych smartfonów w 2021 roku?
Oto najnowszy składany smartfon Samsunga:
Samsung Galaxy Z Fold 2
Oto najnowszy składany Smartfon Huaweia:
Huawei Mate X2
Oto najnowszy składany smartfon Xiaomi:
Xiaomi Mi MIX Fold
Wszystkie składaki robione są na jedno kopyto. No dobra, na dwa kopyta, bo mamy jeszcze "klapki" jak Motorola razr i Galaxy Z Flip. Ale na tym - póki co - koniec. Cała reszta rozwiązań albo nie opuściła fazy koncepcyjnej, albo umarła śmiercią naturalną.
Małym światełkiem tunelu są smartfony zwijane, ale te także nie doczekały się jeszcze żadnego komercyjnego przedstawiciela i nawet nie wiadomo kiedy (i czy w ogóle) to nastąpi.
Samsung wreszcie może poczuć się jak Apple
Gdy na rynku mobilnym pojawia się nowa kategoria produktowa, zazwyczaj wszystkie duże marki poruszają się po niej po omacku do momentu, w którym do zabawy dołącza Apple. Tak było ze smartfonami. Tak było z tabletami. Tak było ze smartwatchami.
Jeśli jednak chodzi o składane smartfony, pałeczkę przejął Samsung, bo to Galaxy Fold stał się dla całej branży wzorem do naśladowania. Ciekawe więc, czy ewentualny składany iPhone będzie w stanie zmienić zasady gry.
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.