Smartfony vs broń palna, czyli naprawdę ekstremalne testy wytrzymałościowe w superslow motion

Smartfony vs broń palna, czyli naprawdę ekstremalne testy wytrzymałościowe w superslow motion
Źródło zdjęć: © youtube.com
Miron Nurski

20.05.2014 22:39, aktual.: 21.05.2014 11:01

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Na wstępie chciałbym napisać, że podczas kręcenia filmów, które za chwilę obejrzycie, nie ucierpiał żaden smartfon. No właśnie, chciałbym móc tak napisać...

Test przeprowadzony przez RatedRR zaczął się niewinnie. Najpierw rutynowe upuszczenie smartfona na betonowy blok, a po chwili kilka krótkich lekcji pływania. Dopiero później rozpoczął się test właściwy, czyli bliskie spotkanie trzeciego stopnia z karabinem snajperskim. A konkretnie z wystrzelonym przez niego pociskiem, który przeszył S-piątkę na wylot. Wszystko to okraszone efektownym slow motion, którego nie powstydziliby się Wachowscy.

Samsung Galaxy S5 vs .50 Cal

Bardzo podobny eksperyment, jednak tym razem panowie wzięli na celownik (dosłownie) najnowszy flagowy telefon HTC. My to wiemy, choć snajper mógł nie wiedzieć, bo strzał oddał z miejsca oddalonego od telefonu o ponad kilometr. Podobno po skończonej robocie rozmowa między dwoma członkami ekipy wyglądała mniej więcej tak:

  • Co to było?
  • HTC One (M8).
  • Skąd wiesz?
  • Strzelałem.

1123 Yard Shot - HTC One M8

Wielu marzy o telefonie z nadgryzionym jabłkiem na obudowie. Niektórzy marzą jednak o telefonie z przestrzelonym na wylot jabłkiem na obudowie. Jest to jednak edycja "zrób to sam", do której przygotowania potrzebny jest iPhone 5s oraz karabin snajperski kalibru .50.

iPhone 5s vs 50 cal - Fullmag Slowmo

Ekstremalny test wytrzymałościowy nie ominął również kolorowego brata iPhone'a 5s. Niby tańszy, niby plastikowy, a skończył tak samo. Po co więc przepłacać?

iPhone 5C vs 50 cal - Slow Motion Shootout: Hero3+, Epic, iPhone 5S, RatedRR

LG G Flex to smartfon, który cechuje się ponadprzeciętną wytrzymałością. Jego wygięta i delikatnie elastyczna konstrukcja chroni całość przed uszkodzeniami mechanicznymi, a tylna część obudowy została pokryta samoregenerującym się tworzywem. Poniższy test udowodnił jednak, że przy odrobinie wysiłku można uszkodzić G Flexa w taki sposób, że już się nie zregeneruje.

LG G Flex Bends Completely Backwards and Still Works!

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)