RCS to forsowany przez Google'a standard, który docelowo ma zastąpić wysłużone SMS-y. W przeciwieństwie do nich nowa technologia bazuje na komunikacji internetowej, dzięki czemu do wysłania wiadomości wystarczy dostępność Wi-Fi. A to otwiera przed usługą zupełnie nowe możliwości, które Google postanowił wykorzystać.
RCS pozwoli wysłać wiadomość w samolocie. Google dogadał się z linią lotniczą
Wiele linii lotniczych oferuje swoim pasażerom dostęp do Wi-Fi, jednak jest on zazwyczaj płatny ekstra, a ceny mogą przyprawić o ból głowy. Google postanowił podejść do tematu inaczej.
Firma nawiązała współpracę z United Airlines. Protokół RCS będzie działał na pokładach samolotów tej linii bez dodatkowych kosztów.
Dzięki RCS wysyłanie wiadomości podczas lotu będzie nie tylko możliwe, ale i darmowe. Mówimy o zmianie zasad gry, bo samolot był dotychczas kojarzony jako miejsce, w którym kontakt ze światem zostaje odcięty.
Póki co z owoców tej współpracy skorzystają przede wszystkim Amerykanie. Jeśli jednak pomysł chwyci, niewykluczone, że w przyszłości Google dogada się także z innymi przewoźnikami.
Teraz Google wreszcie zatroszczył się o to, by RCS-y zyskały realną przewagę nad innymi formami komunikacji. Oby więcej takich pomysłów.
Miron Nurski, redaktor prowadzący Komórkomanii
Miron Nurski
Od 2024 roku pełni funkcję szefa działu Mobile w serwisie benchmark.pl. W latach 2012–2023 związany był z Komórkomanią, gdzie od 2015 roku sprawował rolę redaktora prowadzącego.
Swoją wiedzę i pasję do technologii rozwijał również prowadząc oficjalne blogi dla takich globalnych marek jak Nokia, Microsoft i LG. Studiował na kierunku reklama i promocja na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.
Poza technologią, jego zainteresowania obejmują kino, gry wideo, fizykę kwantową i astronomię.