Nie jest to pierwsza współpraca OnePlusa i Disneya, bo już w 2018 roku pojawił się OnePlus 6 Marvel Avengers Limited Edition.
O ile jednak 4 lata temu twórcy najpopularniejszego filmowego uniwersum maczali palce przy wyglądzie samego telefonu, o tyle teraz ograniczyli się do dorzucenia do opakowania garści certyfikowanych akcesoriów.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
OnePlus 10T Marvel Edition Box: co w zestawie?
Limitowany zestaw, oprócz smartfonu OnePlus 10T w najmocniejszej konfiguracji 16/256 GB, zawiera także:
- silikonowe etui Iron Mana;
- przyczepiany do plecków uchwyt w kształcie tarczy Kapitana Ameryki;
- stojak na telefon z maską Czarnej Pantery.
OnePlus 10T Marvel Edition nie przejdzie do historii jako najlepszy licencjonowany smartfon w dziejach ludzkości, bo zestaw jest dość ubogi. Sam telefon niczym nie różni się od podstawowego wariantu, a patrząc na zestaw akcesoriów nie widać napracowanka.
Stworzone stricte z myślą o tym konkretnym smartfonie jest w zasadzie jedynie etui, bo pozostałe dodatki są uniwersalne. Ba - uchwyt Pop-Socket z tarczą Kapitana Ameryki można od dawna kupić w Polsce za ok. 40 zł, więc nie jest to nawet akcesorium ekskluzywne.
Szkoda, bo OnePlus już niejednokrotnie udowodnił, że umie podejść do tematu z należytą powagą. Przykładów nie trzeba szukać daleko, bo ubiegłoroczny OnePlus Nord 2 × Pac-Man Edition został dopieszczony kompleksowo.
OnePlus 10T Marvel Edition nie jest jednak zmartwieniem Polaków, bo - póki co - trafił do sprzedaży jedynie w Indiach. Cena jest taka sama jak za podstawowy model 16/256 GB, więc w Polsce należałoby oczekiwać wydatku na poziomie 4199 zł.