Vertu Aster P oficjalnie. Marka wraca na rynek z luksusowym androidem
Marka Vertu wróca na rynek mobilny. Jej nowym urządzeniem jest luksusowy smartfon Aster P, który ma być ręcznie robiony w Wielkiej Brytanii. Co jeszcze warto wiedzieć na jego temat?
Vertu Aster P
Mateusz Żołyniak
Udostępnij
Większość ekspertów już jakiś czas temu spisała Vertu na straty, a sytuacji nie poprawiały liczne zmiany właścicieli. Brytyjska marka się jednak nie poddała i wraca właśnie z nowym telefonem, który został zaprezentowany podczas konferencji w Pekinie.
Vertu Aster P
Ręcznie robiona w Wielkiej Brytanii obudowa w siedmiu luksusowych wariantach
Aster P wyglądem nawiązuje do poprzednich modeli Vertu i również ma cechować się świetną jakością wykonania. Marka chwali się konstrukcją wykonaną ze stopu tytanu, której ekran chroni warstwa szafirowego szkła. Całość wykończona została skórą.
Vertu Aster P
Obudowa ma charakterystyczne wstawki (na planie spłaszczonego "V") z przodu, a z tyłu znalazła się metalowa ramka z modułem aparatu. Pod nią pojawiły się dwie otwierane pokrywy, pod którymi umieszczono sloty na karty SIM (Aster P obsługuje Dual SIM).
Vertu Aster P
Na jednym ze "skrzydeł" zamieszczony ma być podpis osoby, która odpowiadała za składanie danego egzemplarza. Ma to potwierdzać, że smartfon jest ręcznie robiony na terenie Wielkiej Brytanii, z czego wcześniej znana był marka Vertu.
[1/7]
Aster P wprowadzony został w dwóch wariantach (serie Baroque i Gothic), które dodatkowo są dostępne w kilku wariantach kolorystycznych (różnią się kolorem skóry). Nie zabrakło też specjalnej edycji Dazzling Gold, która - jak wskazuje nazwa - ma wykończenia ze złota.
Specyfikacja nie jest topowa
Nowość Vertu nie ma może topowej specyfikacji technicznej, ale pod względem wykorzystanych podzespołów sprzęt nie prezentuje się też źle. Aster P bazuje na układzie Snapdragon 660, który powinien zapewnić dobrą wydajność produktu z 5-calowym panelem FullHD.
Vertu Aster P
Układ Qualcomma współpracuje z 6 GB pamięci RAM, a kości pamięci wbudowanej mają pojemność 128 GB. Aster P ma dwa pojedyncze aparaty - 20 Mpix z przodu oraz 12 Mpix z tyłu z dwutonową diodą doświetlającą.
Vertu Aster P
Bateria 3200 mAh nie prezentuje się imponująco. Vertu dodaje jednak opcję szybkiego ładowania w standardzie Quick Charge 3.0. Pojawiła się też funkcja bezprzewodowego ładowania (technologia Qi) - producent zadbał o stylową podstawkę do ładowania wykończoną skórą.
Poniżej kluczowe elementy specyfikacji Vertu Aster P:
Smartfon Vertu działa na Androidzie 8.1 Oreo, który przygotowany został na rynek chiński, więc pozbawiony jest usług Google'a. Vertu dodaje jednak kilka rozwiązań od siebie, w tym m.in. funkcję szyfrowania połączeń oraz wiadomości (bazuje na rozwiązaniu firmy Kaspersky).
Vertu Aster P
Nieźle prezentuje się też wirtualny konsjerż, którego można aktywować dedykowanym przyciskiem na boku obudowy. To stale dostępna usługa (24/7) umożliwiająca kontakt z obsługą, która ma dostarczać informacji na dowolny temat, zamawiać stoliki w restauracjach, rezerwować loty czy pomagać w tworzeniu planu podróży.
Ceny Vertu Aster P nie należą do niskich
Vertu w pierwszej kolejności chce wybić się swoimi luksusowymi smartfonami na rynku chińskim, ale urządzenia brytyjskiej marki mogą trafić w przyszłości także do innych krajów (m.in. do Rosji).
Co z cenami? Cóż, Aster P nie jest tani. Zresztą, zobaczcie sami:
wariant Baroque (brązowy, czarny, niebieski lub pomarańczowy) - 29 800 juanów (ok. 16 000 zł);
wariant Gothic (biały lub czarny) - 35 800 juanów (ok. 19 200 zł);