LG G7: podsumowanie przecieków

Samsung, Sony, Asus i Huawei pokazali już swoje flagowce na rok 2018. Jedną z firm, na które wciąż czekamy, jest LG. Co wiadomo na temat modelu G7?

LG G7 ThinQ - wizualizacja bazująca na przeciekach

LG G7 ThinQ - wizualizacja bazująca na przeciekach (Ben Geskin / technobuffalo.com)

Nowy flagowiec trafi na rynek jako LG G7 ThinQ?

Z nazwą nadchodzącego telefonu było sporo zamieszania. Kilka miesięcy temu po sieci zaczęły krążyć plotki, jakoby LG myślało nad zmianą nazewnictwa. Później pojawiły się słuchy, że firma pozostanie jednak przy G7. Okazuje się, że finalnie Koreańczycy mogą się zdecydować na coś pomiędzy.

Zdaniem Evana Blassa, który rzadko się myli, pełna nazwa nadchodzącego flagowca to LG G7 ThinQ.

To o tyle wiarygodne, że przed kilkoma tygodniami zadebiutował LG V30S ThinQ - odświeżona wersja ubiegłorocznego modelu, która zorientowana jest na funkcje związane ze sztuczną inteligencją.

Firma podkreślała wówczas, że platforma ThinQ będzie dla niej bardzo istotna. W pierwszej kolejności pojawiła się zresztą nie w smartfonach, lecz innych kategoriach produktów. Nie dziwi więc, że Koreańczykom zależy na promowaniu nowej marki.

Nowe, aczkolwiek znajome wzornictwo

Szczegółowych informacji na temat wyglądu G-siódemki dostarczają @OnLeaks oraz serwis Mr. Phone. Dzięki nim możemy przyjrzeć się realistycznej wizualizacji, bazującej na plikach graficznych zdradzających dokładne wymiary i kształt bryły.

Warto odnotować, że tak wyglądający telefon miał być pokazany partnerom za zamkniętymi drzwiami podczas MWC 2018. Dzięki indyjskiemu serwisowi YNET wyciekło wówczas krótkie wideo.

Smartfon ma mieć ekran z wcięciem, ale film zdaje się wskazywać na to, że będzie można je "wyłączyć".

Zobacz również: Speer Tester #1 - Samsung Galaxy S7 vs LG G5

Tak czy inaczej, wygląda na to, że G-siódemce wizualnie bliżej będzie do iPhone'a X niż V30 czy G6. Trochę szkoda, bo V30 to w mojej ocenie jeden z najładniejszych smartfonów w historii, a G7 ThinQ — o ile jego wygląd się potwierdzi — niespecjalnie wyróżnia się na tle ZenFone'a 5, Huaweia P20 czy tony innych smartfonów.

Solidne wyposażenie

Z tabliczki ze specyfikacją umieszczonej przy pokazanym przedpremierowo egzemplarzu wynika, że LG G7 ThinQ będzie miał:

  • 6-calowy ekran MLCD o rozdzielczości 3120 x 1440 i proporcjach 19,5:9;
  • układ Snapdragon 845;
  • 4/6 GB pamięci RAM;
  • 64/128 GB pamięci wewnętrznej;
  • podwójny aparat 16 Mpix z szerokokątnym obiektywem (jasność obu optyk f/1,6);
  • aparat przedni 8 Mpix;
  • baterię 3000 mAh.

Evan Blass na łamach serwisu VentureBeat podzielił się ponadto informacją, że smartfon będzie miał nowy głośnik nazywany "boombox", bezprzewodowe ładowanie oraz wodoszczelną i wzmacnianą obudowę.

Pewniakiem zdają się być ponadto funkcje związane ze sztuczną inteligencją, które znamy z V30S ThinQ, czyli algorytmy wspomagające aparat czy głębsza integracja z Google Assistantem.

Premiera LG G7 ThinQ prawdopodobnie odbędzie się w maju (ewentualnie pod koniec kwietnia).

Podziel się:

Przeczytaj także:

Także w kategorii Aktualności:

Zginaj, zgniataj i siadaj, czyli jak Samsung testuje smartfony Zegarkofon od Hyundaia Era obserwuje Stan Darmowy - być może wprowadzi podobną ofertę Samsung Galaxy Note10 bez fizycznych przycisków? Raczej nie, ale o Jacku 3,5 mm chyba można zapomnieć Nokia 6303i Classic telefonem dla każdego Oppo zapowiada model N1 mini. Ma 5-calowy ekran i naprawdę ogromną ramkę Axon Phone, czyli fotograficzno-muzyczny przedstawiciel nowej marki ZTE #wSkrócie: zapowiedź HTC Exodus, Galaxy Note 9 na zdjęciu oraz odwołana premiera Nokii X5 Czytnik linii papilarnych w całym ekranie. TCL ma gotową technologię Przetarg na mobilną TV myPhone 1150 - premiera Google szykuje konkurencję dla Apple Card. Przecieki zdradzają interfejs aplikacji

Popularne w tym tygodniu:

Maseczka sterowana smartfonem. Tak koronawirus wyznacza trendy Polska na szczycie rankingu Map Google. Mamy jedne z najlepszych map na świecie OnePlus Nord, czyli jak Chińczykom wystarczył rok, by wmówić nam, że 2000 zł to mało Przed Samsungiem ważny egzamin. Galaxy Note 20 będzie pierwszym owocem pracy nowego szefa Huawei Mate 40 i Mate 40 Pro: wycieka wygląd. Szykujcie się na gigantyczną wyspę z aparatami Google twierdzi, że powinieneś kupić Pixela 4a, bo ma czytnik linii papilarnych i wideorozmowy Samsung Galaxy Z Fold 2 5G w pełnej krasie. Oby przecieki się sprawdziły, bo są miodne W gry z Xboksa zagrasz na smartfonie. xCloud startuje w Polsce! Ładowanie smart opasek bez kabli i ładowarek indukcyjnych. Xiaomi zaimponowało mi genialnym patentem Xiaomi na szczycie. Oto najpopularniejsze marki smartfonów w Polsce w czasach zarazy OnePlus Nord to kolejna ofiara zieleniejącego ekranu. Producent twierdzi, że to normalne... Huawei Band B6 zaprezentowany. Ma zagięty ekran i... zintegrowaną słuchawkę