„Świeżo upieczony jabłecznik” - Mail: tips & tricks, cz. II
Nie raz pisałem, że po przesiadce na Maka zwykłe, codzienne czynności zaczęły sprawiać mi przyjemność. Można do nich zaliczyć korzystanie z poczty elektronicznej. Na pierwszy rzut oka program Mail, o którym dzisiaj piszę, wyglądał bardzo prosto. Jednak po pewny czasie znalazłem wiele interesujących porad, które przyśpieszyły i usprawniły zarządzenie mailami. Mail to po prostu kawał dobrego programu.