Najlepsze smartfony do 1000 zł. Oto 5 propozycji wartych rozważenia
Czy za mniej niż 1000 zł można dostać naprawdę dobry smartfon? Jeszcze dwa lata temu mógł być z tym problem, ale teraz ciekawych opcji w tej cenie nie brakuje. Oto 5 modeli, które warto rozważyć mając do wydania na telefon nie więcej niż 1000 zł.
Mateusz Żołyniak
Udostępnij
Duża konkurencja w segmencie smartfonów sprawia, że z roku na rok producenci wprowadzają coraz lepiej wykonane i wyposażone modele z niższej i średniej półki cenowej. Wydając mniej niż 1000 zł na nowe urządzenia można liczyć nie tylko, że nie rozleci się ono pod dwóch tygodniach używania, ale i będzie działać naprawdę dobrze czy robić niezłe zdjęcia.
Postanowiliśmy wybrać pięć smartfonów, które mogą być szczególnie ciekawymi opcjami do 1000 zł.
Dodam jednak, że jeżeli planujecie obecnie kupno nowego telefonu, to koniecznie wstrzymajcie się do okolic 24 listopada. Wtedy też wystartują liczne promocje z okazji Czarnego Piątku 2017, a później Cybernetycznego Poniedziałku 2017 (odpowiedniki amerykańskich świąt zakupowych Black Friday 2017 i Cyber Monday 2017), więc sklepy obniżą ceny wielu produktów, w tym smartfonów.
Wrócę jednak do głównego tematu. Oto 5 najciekawszych naszym zdaniem telefonów do 1000 zł:
Gdy LG Q6 wchodził do sprzedaży w cenie 1499 zł nie był zbyt interesującą opcją, ale jest teraz sprzedawany za 999 zł zmieniło się to diametralnie. Jest to bowiem najtańszy z modeli o ekranach w formacie 18:9, jakie można kupić w Polsce - LG zadbało o 5,5-calowy ekran IPS LCD FullVision o rozdzielczości FullHD+ (2160 x 1080 pikseli). Dzięki małym ramkom, duży ekran zamknięty został w małej obudowie.
LG Q6
W obudowie, która wzorowana jest na tej z flagowego G6, ukryto Snapdragona 435, który współpracuje z 3 GB RAM-u, oraz baterię o pojemności 3000 mAh. Szkoda tylko, że zabrakło czytnika linii papilarnych.
Dobrym, a na pewno bardzo uniwersalnym, wyborem może być Samsung Galaxy J5 (2017). Ma on podobne wyposażenie do Galaxy A3 (2017), którego można kupić za podobne pieniądze, ale z tej dwójki sięgnąłbym po model J5 ze względu na większy ekran i bardziej pojemną baterię.
Samsung Galaxy J5 (2017)
Średniak Samsunga jest jednym z najtańszych model z ekranem Super AMOLED (5,2-calowy panel HD), a do tego ma baterię o sensownej pojemności 3000 mAh i całkiem wydajny ośmiordzeniowy układ Exynos 7870. Na uwagę zasługuje też aparat główny z matrycą 13 Mpix, który ma bardzo jasną optykę (f/1,7), co ułatwia robienie zdjęć w gorszych warunkach oświetleniowych.
Bardzo dobrą opcją dla osób szukających smartfonów z większymi ekranami jest wciąż Xiaomi Redmi Note 4. Dostępna w Polsce wersja tego urządzenia nie jest może tak wydajna jak wariant wprowadzony przez firmę w Chinach, ale stosunek ceny do jakości wciąż robi wrażenie.
Xiaomi Redmi Note 4
Już za 800 zł można dostać smartfona z 5,5-calowym ekranem FullHD, układem Snapdragon 625, 3 GB RAM-u i przyzwoitym jak na tę półkę cenową aparatem. Największe wrażenie robi jednak bateria o pojemności 4100 mAh - trzeba się naprawdę postarać, aby rozładować Redmi Note'a 4 w dzień. Model Xiaomi jest jednym z tych urządzeń, którego nawet wybór w ciemno nie jest straszny.
Obecność Xperii XA1 w pierwszej chwili może zdziwić w tym zestawieniu, ale te osoby, którym zależy przede wszystkim na jakości zdjęć powinny bliżej się jej przyjrzeć. Zastosowany aparat 23 Mpix z optyką f//2,0, który zarządzany jest przez autorskie oprogramowanie Sony, nie jest rozwiązaniem idealnym (nie zawsze dobrze dopasuje kolory w trybie automatycznym), ale zdecydowanie wyróżnia się na tle modułów z tej półki cenowej.
Sony Xperia XA1
Xperia XA1 oparta jest na całkiem wydajnym układzie MediaTeka, który współpracuje z 3 GB RAM-u, a do tego ma ekran z małymi ramkami bocznymi czy USB typu C. Bateria 2300 mAh nie prezentuje się okazale, ale jej zaletą jest technologia Qnovo, która znacznie zwiększa żywotność ogniwa, o czym miałem okazję przekonać się już korzystając z Xperii X.
Na koniec pozostała opcja bardziej budżetowa, co nie znaczy że zła. Idol 5 to nowość Alcatela, która została zaprezentowana na targach IFA 2017. Sprzęt ten już na starcie wyceniony został na 769 zł, więc można spodziewać się w niedalekiej przyszłości jeszcze potanieje. Już teraz użytkownicy za stosunkowo nieduże pieniądze dostają model, który wyróżnia się jakością wykonania.
Alcatel Idol 5
W specyfikacji trudno znaleźć elementy, które wyróżnią Idola 5 na tle konkurencji. Ma on jednak w zasadzie wszystko, co powinien mieć smartfon z tej półki cenowej - niezły 5,2-calowy ekran FullHD, ośmiordzeniowy układ MediaTeka, aparat 13 Mpix czy bateria 2750 mAh. Użytecznym dodatkiem dla niektórych może być przednia kamerka z diodą doświetlającą.
Co z innymi, bardziej wyspecjalizowanymi opcjami? Fani małych smartfonów powinni przyjrzeć się wspomnianemu Galaxy A3 (2017) Samsunga, osoby, którym zależy na aparacie z opcją rozmycia, mogą sprawdzić Honora 6X czy ZTE Blade V8, a użytkownicy preferujący mniejsze modele z dużymi bateriami mogą rozważyć Xiaomi Redmi 4X.