Samsung Exynos 9 Series 8895 oficjalnie. Jakie korzyści da użytkownikom Galaxy S8?
O Snapdragonie 835 Qualcomma wiemy już wszystko. Czas na konkrety dotyczące drugiego z układów, na których oparta będzie flagowa seria Galaxy S8 Samsunga. Oto, co musicie wiedzieć na temat nowego Exynosa 9 Series 8895.
Najważniejszą zaletą Exynosa 9 Series - według producenta - jest zastosowanie procesu litograficznego 10 nm FinFET, a więc tego samego, w którym wykonany jest Qualcomm Snapdragon 835. Samsung zapowiada, że dzięki temu wydajności układu wzrosła o 27 proc. a pobór energii spadł aż o 40 proc. względem jednostek wykonanych w procesie 14 nm (Exynos 8890, Snapdragon 820/ 821).
Koreańczycy ujawnili też kluczowe elementy nowego układu:
cztery autorskie rdzenie drugiej generacji (Samsung M2) o taktowaniu do 2,3 GHz, które powinny bazować na Cortexach-A72 lub A73;
cztery słabsze, energooszczędne jednostki Cortex-A53 o taktowaniu do 1,7 GHz, które są dopełnieniem konfiguracji big.LITTLE;
Samsung postawił do tego na modem 4G LTE kategorii 16/13. Umożliwia on pobieranie danych z maksymalną szybkością do 1 Gb/s (5CA) oraz ich wysyłanie z szybkością do 150 Mb/s (2CA). Brzmi świetnie, ale należy pamiętać, że opcją tą będą cieszyć się co najwyżej mieszkańcy azjatyckich krajów, a nie Polski.
Jakie korzyści nowy Exynos 8895 da użytkownikom?
Układ Samsunga powinna cechować wydajność CPU na podobnym poziomie do nowych ośmiordzeniowców Qualcomma (Snapodragona 835) i HiSilicon (Kirina 960). Nie powinno być to szczególnym zaskoczeniem, gdyż bazują na topowych Cortexach - Samsung i Qualcomm zmodyfikowali rdzenie stworzone przez ARM.
Jak wygląda kwestia wydajności GPU? No cóż, jeżeli wspomniane wyżej plotki się potwierdzą, to Exynos 8895 może mieć nieco szybszą grafikę niż Kirin 960, w którym Mali-G71 obecne jest w konfiguracji MP8. Ciężko wyrokować, jak nowość Samsung na tym polu wypadnie w porównaniu ze Snapdragonem 835, który ma Adreno 540, ale nie spodziewałbym się wielkich różnic w wydajności.
Warto zwrócić również na dodatkowe technologie, w które Samsung wyposażył układy Exynos 9 Series. Trzy ujawnione już teraz to:
Samsung Coherent Interconnect (SCI) - rozwiązanie, które ma usprawniać zarządzanie różnymi typami rdzeni (M2 i A53), dzięki czemu lepiej będą radzić sobie z obsługą algorytmów sztucznej inteligencji i uczenia maszynowego;
nowy wieloformatowy kodek (z ang. MFC; multi-format codec) - ulepszone rozwiązanie, które ma umożliwić nagrywanie i odtwarzanie materiału wideo w jakości 4K UltraHD z szybkością do 120 kl/s (przy FullHD powinno to być nawet 240 kl/s);
Vision Processing Unit (VPU) - dodatkowy układ, który ma odpowiadać za rozpoznawanie i śledzenie obiektów znajdujących się w kadrze. Usprawni to śledzenie obiektów na materiale wideo, przetwarzanie obrazu panoramicznego oraz działa fotograficznych funkcji opartych na maszynowym uczeniu.
Nie bez znaczenia jest również nowy system zabezpieczeń, który oparty jest na dedykowanym układzie. Ma on sterować pracą czytnika linii papilarnych i skanera tęczówki, które wykorzystane są jako narzędzia do autoryzacji w systemach płatności. To, że Samsung wspomina o dwóch biometrycznych sensorach, może wskazywać, że oba trafią na pokład nowego flagowca.
Exynos 9 Series zapowiada się obiecująco
Nie wiemy jeszcze wszystkiego o nowym układzie Samsunga, ale śmiało można napisać, że będzie to ciekawe rozwiązanie, które może być godnym następcą Exynosa 8890. Szczególnie, że wyposażony będzie w bardziej nowoczesny układ graficzny, a do tego ma oferować szereg rozwiązań (SCI, VPU) usprawniających działanie funkcji opartych na sztucznej inteligencji.
Więcej o układach z serii Exynos 9 (8895) powinniśmy dowiedzieć się podczas prezentacji Galaxy S8, która ma odbyć się pod koniec marca. Wtedy też okaże się, jak wypadają na tle topowego Snapdragona 835 i jakie jeszcze rozwiązania zastosował w nich Samsung.