Samsung Galaxy A80 kontra przedni aparat Galaxy S10. Czy obracana kamera ma sens?

Samsung Galaxy A80 kontra przedni aparat Galaxy S10. Czy obracana kamera ma sens?25.07.2019 17:52
Obracany aparat Galaxy A80 kontra aparat w otworze Galaxy S10
Obracany aparat Galaxy A80 kontra aparat w otworze Galaxy S10

Samsung Galaxy A80 czy Galaxy S10 - który smartfon lepiej nadaje się do robienia selfie i vlogowania? Sprawdziłem.

Główny wyróżnik w Galaxy A80 to wysuwany i obracany fotograficzny moduł, który pozwala robić selfie z użyciem aparatu głównego. A Samsung przekonuje, że aparaty główne są lepsze od kamerek, które zazwyczaj montowane są z przodu.

Aby zweryfikować te zapewnienia, porównałem fotograficzne możliwości Galaxy A80 z przednim aparatem Galaxy S10+. Ten drugi przoduje w rankingach aparatów do selfie. Jeśli więc A-osiemdzisiątka wypadnie lepiej, można założyć, że wygra ze zdecydowaną większością przednich kamerek na rynku. Jeśli nie ze wszystkimi.

Dla formalności przypomnijmy fotograficzne parametry obu smartfonów.

  • aparat główny 48 Mpix z optyką f/2,0 o kącie widzenia 80 stopni;
  • aparat dodatkowy 8 Mpix z ultraszerokokątną optyką f/2,2 o kącie widzenia 123 stopnie;
  • sensor ToF 3D do wykrywania głębi
  • aparat główny 12 Mpix z optyką f/1,5 o kącie widzenia 77 stopni i optyczną stabilizacją obrazu;
  • aparat dodatkowy 16 Mpix z ultraszerokokątną optyką f/2,2 o kącie widzenia 123 stopnie;
  • aparat dodatkowy 12 Mpix z teleobiektywem (2-krotne przybliżenie optyczne) f/2,4 i optyczną stabilizacją obrazu;
  • podwójny aparat przedni 10 Mpix z optyką f/1,9, optyczną stabilizacją obrazu i funkcją wykrywania głębi.

Galaxy A80 teoretycznie ma matrycę o czterokrotnie wyższej rozdzielczości, ale w praktyce domyślnie i tak robi zdjęcia 12 Mpix. Oprogramowanie sumuje po prostu dane z czterech sąsiadujących pikseli w celu poprawy jakości.

Galaxy A80 konta Galaxy S10: porównanie zdjęć selfie

Poniżej seria selfie zrobionych obracanym aparatem Samsunga Galaxy A80 i przednim aparatem S10+ w różnych warunkach oświetleniowych. Od słonecznego dnia aż po niemal całkowitą ciemność.

412202236950479782
412202236950479782
412202236950545318
412202236950545318
412202236950610854
412202236950610854
412202236950676390
412202236950676390
412202236950741926
412202236950741926
412202236950807462
412202236950807462
412202236950872998
412202236950872998
412202236950938534
412202236950938534
412202236951004070
412202236951004070

Ciekawa sprawa. S10+, mimo technicznie mniej zaawansowanego aparatu, generuje bardziej naturalne kolory i lepiej dobiera balans bieli. A80 z jakiegoś powodu ma tendencję do zaczerwienienia obrazka (co jednak może zostać wyeliminowane w aktualizacji oprogramowania).

Bliższe oględziny ujawniają natomiast, że pod względem szczegółowości, eliminacji szumu i rozpiętości tonalnej wygrywa Galaxy A80. Jego 48-megapikselowy aparat lepiej radzi sobie z wyciąganiem detali, również z cieni i jasnych partii. Szczególnie dużą różnicę widać po zmroku, gdzie S10 musi wydłużać czas naświetlania i podbijać ISO, co przekłada się na poruszenia i większą ilość szumu. Plus S10 czasem przesadnie podbija kontrast.

412202236951200678
412202236951200678
412202236951266214
412202236951266214

Większa matryca w A80 zapewnia ponadto płytszą głębię ostrości, dzięki czemu osoba na pierwszym planie nie zlewa się z tłem.

Galaxy A80 konta Galaxy S10: porównanie selfie z rozmytym tłem

Oba samsungi potrafią robić selfie w trybie Live Focus, choć efekt osiągany jest w inny sposób. S10+ ma z przodu podwójny aparat, a A80 bardziej zaawansowany sensor ToF, który - w teorii - powinien zapewnić lepsze rezultaty. Czy tak jest w rzeczywistości? Sprawdźmy.

412202236951462822
412202236951462822
412202236951528358
412202236951528358
412202236951593894
412202236951593894
412202236951659430
412202236951659430
412202236951724966
412202236951724966

W przypadku zdjęć Live Focus wyższości sensora ToF nad drugim aparatem nie widzę żadnej. Oba telefony bardzo podobnie radzą sobie z odseparowywaniem tła i polegają w podobnych sytuacjach, co widać doskonale na poniższym wycinku. W obu przypadkach moje ucho zlało z murem w tle.

412202236951856038
412202236951856038

Galaxy A80 konta Galaxy S10: porównanie wideo w trybie selfie

Były zdjęcia, pora na wideo. Poniżej możecie obejrzeć przykładowe filmy nagrane jednocześnie aparatem głównym Galaxy A80 i przednim aparatem S10+.

Galaxy A80 kontra Galaxy S10: porównanie wideo w trybie selfie

Wnioski są takie same jak w przypadku zdjęć. Samsung Galaxy S10 lepiej dobiera balans bieli, ale po zmroku niewielki rozmiar matrycy rekompensowany jest przez podbijanie ISO do granic możliwości, przez co obrazek jest mocno zaszumiony. Doskonale widać to na poniższej stopklatce.

412202236952118182

Galaxy A80 kontra Galaxy S10: porównanie aparatów głównych

OK, nie samym selfie człowiek żyje. Sprawdźmy, jak obracany 48-megapikselowy aparat A80 wypada na tle tylnego 12-megapikselowego aparatu S-dziesiątki.

412202236952249254
412202236952249254
412202236952314790
412202236952314790
412202236952380326
412202236952380326
412202236952445862
412202236952445862
412202236952511398
412202236952511398
412202236952576934
412202236952576934
412202236952642470
412202236952642470
412202236952708006
412202236952708006
412202236952773542
412202236952773542
412202236952839078
412202236952839078

W mojej ocenie lepszy aparat główny ma Galaxy S10, ale przewaga nie jest miażdżąca. W dobrym świetle sprowadza się do lepiej odwzorowanych kolorów i szerszego zakresu tonalnego. Gdy światła jest ekstremalnie mało, S10 przechwytuje więcej szczegółów, ale w dobrym świetle sztucznym poziom zdjęć jest wyrównany.

Zaletą S10 jest też trzeci aparat z teleobiektywem 2x, którego w A80 zabrakło.

Aparat Galaxy A80 ma kilka funkcjonalnych przewag nad S10

A80 pozwala skorzystać w trybie selfie z większości trybów zarezerwowanych zazwyczaj dla aparatu głównego.

Szerszy obiektyw w trybie selfie

Oba telefony mają dodatkowy ultraszerokokątny obiektyw, ale w Samsungu Galaxy A80 można go obrócić i użyć do zrobienia zdjęcia samemu sobie. To duża zaleta, ułatwiająca chociażby robienie grupowych selfie. A kąt widzenia dodatkowego szkła jest naprawdę ogromny (123 stopnie).

412202236953166758
412202236953166758
412202236953232294
412202236953232294

Szkoda tylko, że po obróceniu kamery na szerszy obiektyw można się przełączyć tylko w trybie foto, a nie wideo. Dziwna decyzja.

Rozmywanie tła w trybie wideo

O ile w serii S10 (wyjąwszy niedostępny w Polsce wariant S10 5G) funkcja Live Photos działa tylko podczas robienia zdjęć, o tyle A80 dzięki sensorowi ToF potrafi rozmywać tło także podczas kręcenia filmów.

Samsung Galaxy A80: wideo Live Focus z rozmytym tłem

Widać, że efekt rozmycia jest sztuczny, ale w mojej ocenie to mimo wszystko dość ciekawy sposób na urozmaicenie filmu i skupienie uwagi widza na nagrywającym.

Hyperlapse w trybie selfie

W S10 filmy poklatkowe można tworzyć wyłącznie z użyciem aparatu głównego. W A80 - z racji obrotowego modułu - takiego ograniczenia nie ma.

Galaxy A80: Hyperlapse w trybie selfie

Fajnie, że coś takiego jest, choć w mojej ocenie hyperlapse'y o wiele lepiej i tak wyglądają podczas nagrywania tego, co widzi się przed sobą. W trybie selfie funkcja jest skupiona na stabilizacji tła (z czym radzi sobie doskonale), ale poruszeń twarzy uniknąć nie sposób.

Jest i rewelacyjna stabilizacja Super Steady w trybie selfie

S10 też potrafi co prawda stabilizować wideo nagrywane przednim aparatem, ale Samsung Galaxy A80 wykorzystuje dokładnie tę samą technologię, która znana jest z głównego aparatu S10. Po włączeniu trybu Super Steady telefon przełącza się na szerszy obiektyw, a następnie wycina środek kadru, który jest stabilizowany z imponującą skutecznością.

Galaxy A80: wideo Super Steady ze stabilizacją

Jak widać, stabilizacja w A80 działa kapitalnie. Wideo wygląda jak z gimbala, co vlogerzy na pewno docenią.

Samsung Galaxy A80 jest więc solidną propozycją dla vlogerów i fanów selfie. I raczej tylko dla nich

Jeśli ktoś używa smartfonu do robienia tony selfie oraz nagrywania vlogów na YouTube'a, Instagrama czy Snapchata, Galaxy A80 będzie bardzo dobrym wyborem. Jego obracany aparat przebija większość dostępnych na rynku kamerek do selfie nie tylko jakościowo, ale i funkcjonalnie.

Przeprowadzone porównanie samsungów tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że aparaty do selfie nie mają sensu. O wiele lepsze jest ułatwienie robienia autoportretów aparatem głównym. A już na pewno o wiele bardziej przekonują mnie aparaty obracane niż wysuwane.

Galaxy S10 ma otwór w ekranie. Galaxy A80 nie
Galaxy S10 ma otwór w ekranie. Galaxy A80 nie

Co z resztą atutów A80? Smartfon kusi przede wszystkim świetnej jakości ekranem bez żadnego wcięcia czy otworu, ale w dzisiejszych czasach nie jest to już żadna sensacja. Jeśli więc możliwości selfie mają dla kogoś drugo- lub trzeciorzędne znaczenie, proponuję sięgnąć jednak po S10e lub S10, które można wyrwać w podobnej cenie, a mają lepszą specyfikację, lepsze aparaty główne czy bezprzewodowe ładowanie.

Dla zainteresowanych: wszystkie zdjęcia z Galaxy A80 i S10+ w pełnej rozdzielczości znajdziecie tutaj.

Źródło artykułu:WP Komórkomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (7)