Telefony we Francji pod specjalnym nadzorem
Komórki, to generalnie same zło. Niszczą łokcie, słuch, zakłócają pracę mózgu, powodują raka, bezpłodność i prawdopodobnie również „koklusz". Choć nie ma jednoznacznych danych na temat tego, że korzystanie z telefonów komórkowych jest szkodliwe, francuski rząd postanowił dmuchać na zimne i przygotowuje się do wprowadzenia przepisu, nakazującego producentom komórek informować nabywców o szkodliwości korzystania z telefonów na opakowaniach komórek. Czy Francuzi doczekają się czarnych ramek na pudełkach - niczym palacze?