SMS’omaniaczka wpadła do studzienki ściekowej...
News rodem z Faktu! 15 latka idąc ulicą i pisząc SMS'a wpadła do otwartej studzienki ściekowej! Oto jak niebezpieczne może być SMSowanie i nie zwracanie uwagi na otoczenie. Całe wydarzenie miało miejsce w USA, a dokładnie na Staten Island. Dziewczynka po porostu pisała i nie zauważyła, że robotnicy pozostawili studzienkę otwartą, bez zabezpieczenia. Tych, którzy spodziewają się krwawego zakończenia opowieści (np. hordy wyżerających mózgi zombiaków, które zwabione zapachem świeżego mięska zaczęły wychodzić z kanałów) muszę rozczarować. Nastolatce nic się nie stało, poza tym, że najadła się strachu, nabawiła się kilku obtarć i straciła jednego buta. I niewątpliwie nauczyła się, aby nie SMSować na ulicy.