Nie tak dawno, amerykańska i europejska opinia publiczna została poruszona informacją o zachowaniu niejakiego Neil'a Brady'ego który postanowił rozejść się ze swoją żoną przez...serwis społecznościowy Facebook. Jakkolwiek jego zachowanie można uznać za tchórzostwo i brak rudymentarnej kultury osobistej, to na razie Europie czy Amerykanom nie grozi fala e-rozwodów - głównie ze względu na konieczne do dopełnienia formalności. Dla muzułmanów jednak, rozwód możliwy jest nawet przez SMS'a czy maila. A popularność komórek, tylko ułatwia sprawę, bo żonie nie trzeba nawet patrzeć w oczy wypowiadając trzykrotnie słynną formułkę „Rozwodzę się z Tobą".