Samsung Galaxy Note8 - wielki telefon w dobrym i złym tego słowa znaczeniu [TEST]

"Przewyższający inne rzeczy [...] pod względem siły, intensywności lub jakości" oraz "znaczny pod względem rozmiarów". Dwie słownikowe definicje słowa "wielki" opisują zarówno największą wadę, jak i największą zaletę telefonu Samsung Galaxy Note8.

Ten artykuł ma 3 strony:

Wzornictwo; wyświetlacz; specyfikacja i wydajność

Użyteczność kosztem wyglądu

Daleki jestem od nazwania Galaxy Note'a 8 brzydkim. Jest elegancki, a wąskie ramki, którymi otoczony jest ekran, robią wrażenie. To sprzęt, który może się podobać.

W mojej opinii Galaxy S8 jest jednak dużo ładniejszy dzięki bardziej opływowym kształtom, wyraźniej wygiętemu ekranowi i bardziej zaokrąglonym rogom. Kanciastość Note'a jest oczywiście uzasadniona funkcjonalnie — jego ekran ma być wygodnie obsługiwany za pomocą rysika — ale odbiło się to na walorach wizualnych.

Estetów razić może asymetryczne ulokowanie podwójnego aparatu. Całe obramowanie z aparatami, czytnikiem linii papilarnych i diodą doświetlającą jest w każdej wersji czarne, aby zamaskować brak symetrii, ale zepchnięte na lewo obiektywy mimo wszystko rzucają się w oczy i trochę gryzą się z resztą konstrukcji.

Nie chcę, żeby ten akapit został odebrany jako krytyka wyglądu, bo to w dalszym ciągu jeden z najładniejszych telefonów na rynku. S8, który pojawił się pół roku wcześniej, jest jednak w mojej opinii dużo ładniejszy.

Sama jakość wykonania jest wzorowa

Obudowa to połączenie szkła i wysokiej jakości metalu. Spasowanie wszystkich elementów jest idealnie. Również przyciski są dobrze osadzone, nie grzechoczą i mają równy klik.

Dodać do tego należy, że cała konstrukcja jest wodoszczelna - nawet po wyjęciu rysika, którego można zresztą używać pod wodą.

Zobacz również: Samsung Galaxy S6 (touchwiz)

Skoro już jesteśmy przy rysiku - ten sam w sobie ustępuje jakościowo reszcie konstrukcji — jest wykonany z połyskującego plastiku i sprawia wrażenie taniego chińskiego akcesorium. Matowe tworzywo z Note'a 4 robiło na mnie lepsze wrażenie.

Wolałbym, żeby Note8 był trochę mniejszy

Wąskie ramki sprawiają, że — mimo 6,3-calowego ekranu — urządzeniu gabarytowo daleko do tabletów. W dalszym ciągu jest to jednak największy Note w historii. Przede wszystkim najdłuższy, bo proporcje ekranu 18,5:9 odbiły się głównie na długości właśnie.

Jako że telefon jest relatywnie wąski, w dłoni leży dobrze, ale operowanie kciukiem po tak dużej powierzchni ekranu jest trudne. Na szczęście w oprogramowaniu zaimplementowano tryb obsługi jedną ręką. W krytycznych sytuacjach można zminimalizować cały obszar roboczy prostym gestem. Zawiązanie buta z tak dużym telefonem bywa jednak mocno utrudnione.

Nie przeczę, że oglądanie filmów, granie w gry czy przeglądanie sieci na tak wielkim wyświetlaczu to przyjemne doświadczenie, ale osobiście wolałbym, żeby cała konstrukcja była mniejsza.

Wyświetlacz jest rewelacyjny

Topowy smartfon Samsunga ma 6,3-calowy wyświetlacz Super AMOLED o rozdzielczości 2960 x 1440. Zastosowany panel zdaje egzamin praktycznie pod każdym względem:

  • jakość obrazu generowanego przez matrycę Super AMOLED jest doskonała — kolory są żywe, kąty widzenia świetne, a czerń idealna;
  • maksymalna jasność (w trybie automatycznym) to absolutna czołówka i zapewnia bardzo dobrą widoczność w ostrym słońcu;
  • minimalna jasność jest naprawdę niska, więc ekran nie razi w nocy;
  • wsparcie dla mobilnego HDR-u gwarantuje wyśmienitą jakość obrazu podczas oglądania kompatybilnych filmów (coraz więcej pojawia się na Netfliksie czy YouTubie);
  • dzięki proporcjom 18,5:9 na ekranie mieści się więcej treści i wygodnie korzysta się z dwóch aplikacji jednocześnie
  • w trybie Always On podstawowe dane i powiadomienia wyświetlane są na zablokowanym ekranie.

W oprogramowaniu pojawiła się możliwość ukrycia paska nawigacyjnego, dzięki czemu cały wyświetlacz może być wypełniony przez treści. Aby użyć wirtualnego przycisku home nie trzeba nawet rozwijać paska — wystarczy mocniej przycisnąć dolny fragment wyświetlacza, który reaguje na nacisk.

Note8 ma prawdopodobnie najlepszy wyświetlacz, jaki kiedykolwiek pojawił się w smartfonie. Prawdopodobnie, bo nie widziałem jeszcze panelu iPhone'a X (za którego produkcję skądinąd również odpowiada Samsung).

Wydajność w końcu bez zastrzeżeń

Galaxy S8 to szybki telefon, ale RAM-u ma na styk, przez co nie najlepiej radzi sobie z utrzymywaniem aplikacji pracujących w tle. Galaxy Note8 ma natomiast nie 4, lecz 6 GB pamięci operacyjnej.

Samsung Galaxy Note 8
ProducentSamsung
RodzinaSamsung Galaxy Note
SegmentSmartfon flagowy
System operacyjnyAndroid 7.1 Nougat
Nakładka systemowaSamsung Experience
Ekran
Przekątna ekranu6.3 cali
Rozdzielczość ekranu2960 x 1440
Rodzaj matrycySuper AMOLED
Zagęszczenie pikseli522 ppi
Procesor
Model procesoraSamsung Exynos 8895
Liczba rdzeniośmiordzeniowy, 4 x Samsung M2 2,3 GHz i 4 x Cortex-A53 1,7 GHz
Układ graficznyARM Mali-G71 MP20
Pamięć
Maksymalna pamięć operacyjna6 GB RAM
Maksymalna pamięć wewnętrzna256 GB
Obsługa kart microSDtak, do 256 GB
Aparat główny
Rozdzielczość matrycy12 Mpix
Jasność przysłonyf/1,7
Optyczna stabilizacja obrazutak
AutofokusDual Pixel
Druga matryca12 Mpix, teleobiektyw (dwukrotne optyczne przybliżenie), f/2,4, optyczna stabilizacja obrazu
Aparat przedni
Rozdzielczość matrycy8 Mpix
Jasność przysłonyf/1,7
Łączność
LTEtak, kategoria 16
WiFia, b, g, n, ac, dwuzakresowe (2,4 GHz/5 GHz), VHT80 MU-MIMO, 1024-QMA
Bluetooth5, A2DP, LE, aptX
GPSGPS/A-GPS/GLONASS/BDS/Galileo
NFCtak
USBUSB 3.1 typu C
Dual SIMtak
Zabezpieczenia i czujniki
Czytnik linii papilarnychtak
Skaner tęczówki okatak
Czujnikiakcelerometr, żyroskop, zbliżeniowy, cyfrowy kompas, barometr
Wymiary i waga
Wymiary162,5 x 74,6 x 8,5 mm
Waga195 g
Bateria
Pojemność akumulatora3300 mAh
Szybkie ładowanieQuick Charge 2.0
Inne
Stopień ochronyIP68

Te 2 dodatkowe GB robią ogromną różnicę. Można zminimalizować cięższą grę, przebrnąć przez kilkanaście aplikacji, a potem powrócić do rozgrywki bez konieczności ponownego załadowania gry. Z pamięci operacyjnej wczytywane są nawet apki, o których zdążyłem zapomnieć, że ich używałem.

Zastosowany układ także jest potężny, dzięki czemu niemal wszystkie operacje wykonywane są bez zająknięcia. Niechlubny wyjątek stanowi karta wirtualnego asystenta Bixby, w której agregowane są przydatne dane, newsy itp. Ten element interfejsu lubi przyklatkować.

Prawdziwy pazur smartfon pokazuje przy bardziej wymagających zadaniach jak np. renderowane zmontowanego na telefonie filmu. Przy takich operacjach smartfon deklasuje większość konkurentów.

O obsłudze wymagających gier nawet nie wspominam, bo Note8 radzi sobie ze wszystkimi tytułami. Dodam jedynie, że dzięki aplikacji Game Launcher możliwe jest zarządzenie poszczególnymi tytułami (np. poprzez obniżenie rozdzielczości), aby wydłużyć czas pracy na baterii.

Na wysokim poziomie stoi również wysoka kultura pracy. Ciężko sprawić, by telefon stał się nieprzyjemnie ciepły.

Kontynuuj czytanie na kolejnych stronach:

Podziel się:

Przeczytaj także:

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy

Pokaż wszystkie komentarze

Także w kategorii Testy:

OnePlus 5 to dobry wybór nie tylko dzięki atrakcyjnej cenie [TEST] Asus ZenFone 4 - pierwsze wrażenia i przykładowe zdjęcia z podwójnego aparatu myPhone Hammer Axe M LTE - recenzja i test wytrzymałości Honor 9 - test tańszego brata Huaweia P10 Alcatel Idol 5 i 5S, czyli użytkownicy nie żyją tylko flagowcami [pierwsze wrażenia] Samsung DeX, czyli smartfon jako komputer. To rozwiązanie lepsze niż myślałem, ale gorsze niż powinno Woodstockowy weekend z Galaxy Xcover 4 [minitest] HTC U11 - flagowiec, z którego można wycisnąć wiele [TEST] Z Edge Sense w HTC U11 chce się korzystać! Jest jednak jedno "ale" SoundMagic E10C - dobre i niedrogie słuchawki dokanałowe [Test] Huawei P10 - test i recenzja Sony Xperia XZ Premium - test i recenzja Huawei P9 Lite (2017) to nie jest zły telefon, ale... [Test] HTC U11 - lustrzana obudowa i Edge Sense na naszym wideo HTC U11 w naszych rękach. Jest piękny i skrajnie niepraktyczny Samsung Galaxy Tab S3 - test flagowego tabletu z Androidem LG G6 - test i recenzja Samsung Galaxy S8+ - przedostatni przystanek w drodze do doskonałości? [Test] AirPods - test prawdziwie bezprzewodowych słuchawek Apple'a Moto Z - test i recenzja modułowego smartfona Lenovo Samsung Galaxy Tab S3 - pierwsze wrażenia Withings Steel HR - test i recenzja ZTE Axon 7 - flagowiec w (prawie) każdym calu [test] Samsung Galaxy A5 (2017) - test i recenzja

Popularne w tym tygodniu:

Xiaomi Mi MIX 2 - wideorecenzja Samsung Galaxy Note8 - wielki telefon w dobrym i złym tego słowa znaczeniu [TEST]