Kuba „zakomórkowana”. Przynajmniej w teorii
Kubański reżim staje się bardziej pro-mobilny? W kwietniu, rząd Kuby umożliwił swoim obywatelom zakup i korzystanie z telefonów komórkowych. Wcześniej, przywilej posiadania komórek przysługiwał jedynie obcokrajowcom i klasie rządzącej. Niestety, cena aktywacji telefonu wynosiła sześciokrotność przeciętnej kubańskiej pensji. Teraz Etecsa, operator - monopolista zdecydował się obniżyć koszty posiadania telefonów, aby więcej obywateli Kuby mogło sobie pozwolić na korzystanie z telefonii komórkowej.