Co z tego, że genialne podzespoły, skoro niesprawnie działający system?
Zainspirowany wczorajszym artykułem na Komórkomanii dotyczącym potencjalnej specyfikacji Galaxy S III, postanowiłem wypowiedzieć się na temat coraz lepszych podzespołów komórek, które pomimo kilkurdzeniowych procesorów nie są w stanie nawet płynnie przewijać menu. Po co nam tak kosmiczne urządzenia, skoro nawet nie mają stosownego oprogramowania, które by je obsługiwało?