Najważniejsze sukcesy na rynku mobilnym w 2013 roku. Subiektywne podsumowanie

Najważniejsze sukcesy na rynku mobilnym w 2013 roku. Subiektywne podsumowanie
23.12.2013 22:48
Najważniejsze sukcesy na rynku mobilnym w 2013 roku. Subiektywne podsumowanie
Mateusz Żołyniak
Mateusz Żołyniak

Może się wydawać, że w ostatnich dwunastu miesiącach było więcej spektakularnych porażek niż sukcesów na rynku mobilnym. Nie mogę się jednak z tym w pełni zgodzić, mijający rok był bowiem pełen pozytywnych zdarzeń.

Pora więc przyjrzeć się tym – moim zdaniem – najważniejszym. Nie będę omawiał konkretnych urządzeń czy rynkowych premier, tylko pozytywne zjawiska i nowe trendy.

Wreszcie sprzęt premium. Do tego wodoodporny

Świetnie wykonane, wodoodporne telefony z wyższej półki dostępne były do tej pory w zasadzie tylko w Japonii. Niezmiernie ucieszyła mnie więc premiera Xperii Z, którą można było kupić na całym świecie. To pierwszy topowy smartfon, któremu woda była niestraszna. Niby nic, a w praktyce to bardzo użyteczny dodatek. Na Xperii Z Sony oczywiście nie poprzestało; kolejne modele Japończyków (Xperia Tablet Z, Xperia Z Ultra, Xperia Z1) również były wodoodporne. Tą ścieżką podążyli kolejni producenci, dzięki czemu na rynek trafił Galaxy S4 Active czy Motorola Moto G, która ma powłokę chroniącą wnętrze przed wodą.

412069771383997350

Ogólnie ten rok pokazał, że coraz ważniejsze jest wykonanie topowego urządzenia. W końcu sprzęt premium nie powinien być taki tylko z nazwy i nie tylko iPhone'y mogą się wyróżniać. HTC One, Moto X, Lumia 925 czy wspomniane modele Sony sprawiają, że zaczynamy przykładać większą wagę do wykonania telefonów. Oczywiście, tworzywa sztuczne nie muszą być złe, ale z pewnością nie powinny być takiej jakości jak w Galaxy S4.

Nie tylko Samsung!

W 2013 roku Samsung poczuł na plecach oddech konkurencji. Oczywiście wciąż zgarnia on lwią część przychodu na rynku smartfonów i tabletów, ale jego urządzenia już tak bardzo się nie wyróżniają. HTC One, Xperia Z1 czy LG G2 to równie dobre produkty. Ba, w niektórych aspektach lepsze od urządzeń z serii Galaxy.

Samsung Galaxy S4 i LG G2
Samsung Galaxy S4 i LG G2

Wyrównanie się poziomu hardware'u bardzo mnie cieszy. Nie zakończy to walki na cyferki w specyfikacjach flagowych modeli, ale z pewnością zmusi producentów do szukania innych dróg, aby wyróżnić swoje urządzenia. Sam sprzęt nie wystarczy, więc pora, aby stawiać na wykonanie, dobrze przygotowane oprogramowanie czy innowacyjne dodatki.

Fotograficzne cacka

Wielkim sukcesem w tym roku jest skok możliwości telefonów w zakresie fotografii. Smartfony takie jak Xperia Z1, Lumia 1020, iPhone 5s czy LG G2 coraz lepiej zastępują kompakty. Oczywiście wciąż mają one pewne wady, ale ten rok doskonale pokazał, że w kwestii aparatów w telefonach można jeszcze wiele zdziałać. Widać to też na przykładzie chińskiego Oppo z autorską kamerą czy nowego Nexusa 5, który ma optyczną stabilizację obrazu.

Aparat 41 Mpix w Lumia 1020
Aparat 41 Mpix w Lumia 1020

Sama jakość to nie wszystko. Jak pisał kiedyś Krzysiek Kurek, większość dostępnych na rynku urządzeń pozwoli na zrobienie niezłych zdjęć na Facebooka czy Twittera. Bardzo podoba mi się to, co firmy robią w zakresie obsługi aparatu i dodatkowych opcji. Nokia ma już szereg imponujących dodatków, HTC daje ciekawe Zoe, Apple tryb slow motion, a Sony, Samsung czy LG mnóstwo specjalnych trybów fotografowania. Te wszystkie opcje urozmaicają robienie zdjęć, a w przyszłości powinno być ich jeszcze więcej.

Optymalizacja ponad specyfikację

Mimo że Moto X nie okazała się hitem, dla mnie była wielkim sukcesem firmy. Mam na myśli zwłaszcza opracowany wspólnie z Qualcommem układ X8 Mobile Computer System. Ta dwurdzeniowa jednostka nie ustępowała wyraźnie topowym czterordzeniowym chipsetom i jest dobrym przykładem tego, jak ważna jest optymalizacja. Motka postawiła również na ciekawe rozwiązanie z dodatkowymi rdzeniami odciążającymi główne CPU, co później podłapał Apple (koprocesor w Apple A7). Energooszczędne rdzenie w przyszłości mogą jeszcze bardziej zyskać na znaczeniu.

Motorola X8 Mobile Computer System
Motorola X8 Mobile Computer System

Obecnie kluczowa jest jednak optymalizacja. To właśnie niewystarczająco dobre oprogramowanie nie pozwala rozwinąć się technologii big.LITTLE. Producenci muszą zacząć nad tym pracować. Szczególnie że nadchodzą 64-bitowe jednostki.

Energooszczędność

W 2013 roku nie doszło do długo oczekiwanej rewolucji w świecie baterii. Na to będzie trzeba jeszcze poczekać. Nie da się jednak ukryć, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy producenci przyłożyli się do obniżenia energożerności smartfonów. Sony, Samsung czy HTC stawiały na duże baterie i optymalizację oprogramowania.

Największe wrażenie zrobiła na mnie firma LG, która systematycznie przygotowywała nowe rozwiązania. Baterie SIO+, Graphic RAM czy ogniwa modułowe, które wypełniają szczelnie wnętrze smartfona, to tylko niektóre z nich. Wielkie brawa należą się również Qulacommowi za świetne rdzenie Krait 400 ze Snapdragona 800, które mimo dużo większej mocy nie tylko nie pobierały więcej energii niż poprzednie generacje, ale też się tak nie grzały.

Qualcomm Snapdragon
Qualcomm Snapdragon

Coraz mocniejsi Chińczycy

Moim zdaniem niewątpliwym sukcesem są coraz lepsze urządzenia oferowane przez chińskie firmy. Mam na myśli nie tylko Huaweia czy ZTE, ale również małych graczy. Oppo, Vivo, Zopo czy Xiaomi błysnęły w tym roku świetnymi fotograficznymi urządzeniami, smartfonem z ekranem o rekordowym zagęszczeniu pikseli, pierwszym modelem z ośmiordzeniowym MediaTekiem czy jednym z niewielu telefonów bazujących na Tegrze 4. Firmy te powoli stają się poważnymi partnerami dla znanych dostawców podzespołów oraz szansą dla mniej znanych marek na promocję ich rozwiązań (np. aparaty MEMS w przyszłych modelach Oppo).

Oppo N1
Oppo N1

Coraz lepiej radzą sobie firmy działające na naszym rynku. Niektóre propozycje GoClevera, Prestigio czy Kruger&Matza już teraz są ciekawą alternatywą dla tańszych urządzeń Samsunga czy LG. Kto wie, może w przyszłości ten napływ małych graczy doprowadzi do spadku cen smartfonów.

Crowdfunding pozwoli na wiele?

Kolejnym pozytywnym według mnie trendem są inicjatywy społecznościowe. Mają one na celu przygotowanie produktów dla konkretnej grupy zapaleńców, a przykłady to choćby Jolla i pierwszy smartfon z następcą MeeGo (Sailfish OS). Nie mniej interesujące są inicjatywy na Indiegogo czy Kickstarterze. Potencjał tych serwisów wykazały projekty Ubuntu Edge i Pebble Wtach. W pierwszym przypadku nie udało się zebrać całej kwoty, ale 12 mln dol. i tak robi wrażenie. Pebble z ponad 10 mln dol. też jest niczego sobie. Być może w przyszłości dzięki Kickstarterowi i podobnym inicjatywom powstanie sporo ciekawych gadżetów, akcesoriów czy programów mobilnych.

Jolla
Jolla

Zginaj, wyginaj i ściskaj

W tym roku pojawiły się pierwsze smartfony z wygiętymi, elastycznymi ekranami, czyli Samsung Galaxy Round i LG G Flex. Obecnie są one dość drogie i nie prezentują się szczególnie imponująco, jednak producenci musieli od czegoś zacząć. W kolejnych latach można spodziewać się wysypu tego typu urządzeń. Zaplecze technologii (wyginane baterie, giętkie matryce OLED-owe, nowe typy obudów) południowokoreańskich firm robi wrażenie, więc pozostaje mieć nadzieję, że oprogramowanie nie zostanie w tyle. Wykorzystanie giętkiej obudowy daje zupełnie nowe możliwości interakcji z urządzeniami, co już od dawna prezentowała Nokia czy firma Synaptics.

LG G Flex
LG G Flex

Coraz bardziej 4G

W tym roku wystartowały pierwsze sieci LTE-Advanced, które przez wielu określane są jako „prawdziwe 4G”. Dla nas ważniejsze powinno być jednak wystartowanie z LTE sieci Play. Do tej pory tylko Plus oferował taką łączność, a wejście fioletowej sieci powinno przyspieszyć działania pozostałych dużych operatorów. Oczywiście, sama oferta i zasięg nie są obecnie zachwycające, ale wprowadzenie LTE niewątpliwie jest sukcesem sieci Play.

Polacy dorzucili swoje trzy grosze

Upływający rok na rynku mobilnym to również osiągnięcia polskich firm. Wyróżniali się polscy twórcy gier, a wśród nich szczególnie 11 bit studio. Ich Anomaly 2 było produktem promowanym przez samego Apple'a. Powody do zadowolenia mają również Vivid Games czy Artifex Mundi, których produkcje również doceniał cały świat. Nie zanosi się na to, aby w przyszłym roku deweloperzy z Polski zwolnili. Już teraz szykują nowe hity, z Godfire: Rise of Prometheus.

Anomaly 2
Anomaly 2

Kolejnym wartym wspomnienia produktem z naszego kraju jest DICE+, czyli elektroniczna kostka do gry. Na pierwszy rzut oka nic wielkiego, a okazuje się, że będzie sprzedawana w sklepach Apple Store. Osiągnięciem jest również wystartowanie z produkcją grafenu, który w przyszłości może być wykorzystywany m.in. do wytwarzania baterii czy sensorów do smartfonów.

To według mnie najbardziej wyróżniające się na plus trendy na rynku w tym roku. Jakie są Wasze typy?

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)