Z kim Samsung przegrał 3 maja...
Ile było krzyku i płaczu, ile straszenia i zgrzytania zębami. Ile pewności siebie i dmuchania bańki teaserami trailerów. To, co koreański producent i jego fani wyrabiali na tydzień przed premierą nowego flagowca, przejdzie do historii. Szkoda, że samo urządzenie już nie. Samsung przegrał. Ale nie z Apple'em, nie z HTC, nie z fanami - przegrał moim zdaniem sam ze sobą. Albo raczej z naturalną koleją rzeczy. Nie można w świecie technologii wprowadzać rewolucji co rok - i to będzie najważniejsza lekcja, jaką Sammy powinien wynieść z Unpacked 2012.