AK-47, miotacz ognia i zamrożona cola, czyli ekstremalne testy wytrzymałościowe smartfonów
Gdy przychodzi do mnie nowy telefon, sprawdzam jego wydajność, jakość robionych za jego pomocą zdjęć, czas pracy na jednym ładowaniu oraz jeszcze kilka innych elementów. Ale jeśli takie testy to dla Was za mało, w sieci można znaleźć ludzi sprawdzający odporność na miotacz ognia, przejazd samochodem czy płynne aluminium.