Historia Note’a 7 brzmi jak żart. Co poszło nie tak?
Jeden z największych koncernów technologicznych świata sprzedał ludziom 2,5 miliona niebezpiecznych smartfonów, które w każdej chwili mogą wybuchnąć. Po usunięciu wadliwej partii z rynku, naprawił usterkę i wprowadził na rynek kolejną serię produkcyjną. Gdy proces wymiany był już praktycznie sfinalizowany, okazało się, że nowe modele nadal wybuchają. Brzmi jak żart? Tak, a tymczasem to najprawdziwsza rzeczywistość. Historia napisana przez Samsunga w drugiej połowie 2016 roku.