Konserwatywny smartfon od miliardera. Ma oferować "prywatność i wolność". Gdzieś już go widzieliśmy
Erik Finman, młody miliarder, który dorobił się na inwestycjach w bitcoin, wypuścił właśnie na rynek Freedom Phone - smartfon reklamowany jako odpowiedź na ograniczenia wprowadzane przez Google, Facebook i Twitter. Kosztujący 500 dolarów "telefon wolności" ma, według jego twórcy, dorównywać najlepszym telefonom na rynku, a oprócz tego oferować "prywatność i wolność wypowiedzi".